Słuchajcie, mam podobny problem.
Robiłem transplantacje bebechów ze szkieletu CA do DFa, wypodkładkowałem, sprawdziłem każdy element, nasmarowałem - podłączam silnik i tylko "tyk,tyk" :( Zaznaczam że silnik stockowy działa, w tej konfiguracji dawał radę (M110, BU Systemy, zębatki oryginalne, 9,6V 1900mAh)... Smaru ilość odpowiednia, nie za dużo, nie za mało. Sprawdzałem już z 200 razy każdą zębatkę, tłok, okablowanie. Opory w normie na każdym odcinku.
Co to może być?:(