Z odrzucaniem zamka do końca też miałem problem, u mnie pomogło rozłożenie na części pierwsze, wyczyszczenie i wysmarowanie. Pamiętaj żeby smarować minimalnie, z wyczuciem. Choć kropla olejku silikonowego (czy innego płynnego smarowidła) za dużo i będziesz miał zacinke co trzy strzały, bo do komory po strzale i kolejnym przeładowaniu dostanie się więcej niż jedna kulka.
Aczkolwiek problemy: nie cofania sie zamka i nie ładowania kolejnej kulki, cieknącego maga, nie zostawania zamka z tyłu po ostatniej kulce, podawanie 2-3 kulek do komory naraz, przerosły mnie już, bo co naprawie jedno to psuje się drugie i już tylko z miłości do M190 wisi u mnie na ścianie i ładnie wygląda, na strzelanie trzeba zabierać coś niezawodnego (a eg707 do takich nie należy :) )
Zaraz dam zdjęcia o które prosiłeś.
edit:
Nie wiem czy dokładnie o to ci chodziło, jeśli nie to wytłumacz o co konkretnie :)