Witam.
Kilka dni dni temu zamówiłem u Krakmanów omawianą tutaj replikę (JG)
Jako, że jestem początkujący w temacie ASG, to na pierwszą broń nie chciałem inwestować w sprzęt TM czy CA , szukalem czegoś w miarę przyzwoitego i w rozsądnej cenie. Poczytałem trochę to forum, między innymi ten temat, radziłem się znajomego, rozmawiałem z Krakmanami i wybór padł właśnie na AU-1G od JG
Po zakupie stwierdziłem, że replika prezentuje się bardzo przyzwoicie i jest wystarczająco celna. Nie byłem z tą repliką na żadnej strzelance, na poczatku ograniczyłem się jedynie do zabawy w ogrodzie. Poleciało z niej kilkanaście krótkich serii i sporo strzałów na semi. W sumie polecialo max 800 kulek.
Wczoraj niestety bardzo się rozczarowałem, a mianowicie nagle podczas strzałów (semi) wystąpił bardzo niepokojący objaw- bylo slychać tylko pracę samego silnika, coś jak efekt wiertarki. Natychmiast przerwałem zabawę, wziąłem do ręki instrukcje i przeczytałem, ze taki objaw może oznaczać poluzowanie śruby regulacyjnej silnika, więc zgodnie z instrukcją postanowiłem ja dokręcić imbusem. Okazało się, że regulacja nic nie daje, bo objaw nie chce ustać. Zatelefonowałem więc do Krakmana i dowiedziałem, się, że prawdopodobnie zmieliło zębatki. Replika jest na gwarancji więc nie będę sam grzebał. Podobno z ta repliką od Jg nie bylo jeszcze takich problemów, w sumie to stwierdzili, ze w ogóle nie ma reklamacji z tym modelem. Więc teraz nie wiem, czy trafiłem na felerny model, czy może trwałość mechanizmów pozostawia wiele do życzenia.
Pozdrawiam