Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Panda ASG

Użytkownik
  • Posts

    10
  • Joined

  • Last visited

Panda ASG's Achievements

  1. Dziękuję za wszystkie porady. Mam dosyłacz kulek nieuszkodzony. Jednak na razie i tak muszę uzbroić się w cierpliwość i wstrzymać ze wszelkimi ingerencjami w replikę - ostatecznie GE został odesłany na reklamację. Zobaczymy, co powiedzą za 2-3 tygodnie. Wiadomo, że replika jest budżetowa, ale jako nowa po wyciągnięciu z pudełka powinna jednak dobrze lub przynajmniej poprawnie działać. Ja swojego GE mam od 2 miesięcy, z czego przez 1 miesiąc bardziej intensywnie go używałem (ale nie brał udziału w strzelankach asg, wiec w terenie nie był zbyt tyrany). Wiem, ze ma Pan hi-capę GE, dlatego poniżej, poglądowo, przedstawiam listę problemów, które zglosiłem. 2 pierwsze punkty skłoniły mnie ostatecznie do złożenia reklamacji. 1) zamek zacina się w drodze powrotnej przy każdym strzale na wysokości małego wcięcia, służącego do zdejmowania zamka - problem nie ustąpił pomimo czyszczenia i smarowania. Co ciekawe, przy strzelaniu na sucho zamek chodził poprawnie, a z kulkami co chwila blokował się i potrzeba było użyć dużo siły, aby go odblokować. Wiem, nie powinno się strzelać na sucho :) - ale to tylko wyjątek ramach testu. 2) replika strzela 2 kulkami na raz, zwłaszcza po nabiciu do pełna gazem - o tym już rozmawialiśmy, najprawdopodobniej to sprężyna maga. Tak, jak pisałem, magazynek od DB miał słabszą sprężynę, ale przez stopkę nie mieścił się w GE I nie mogłem sprawdzić tego tropu.@KAMA3, dlaczego w wersji green gaz mojego Colta są wcięcia w rękojeści na magazynek z kapsułą CO2, skoro repliki gg nie są stockowo przygotowane na takie zasilanie? Czy może jest to zrobione pod tuning, bo pewnie stockowy mechanizm po kilku strzałach CO2 by się rozpadł. 3) pokrętło hop-up luźno chodzi i po kilku ruchach zamka traci ustawioną wcześniej pozycję. 4) zamek w drodze powrotnej trze o kurek. 5) możliwa nieszczelność, replika puszcza chmurki gazu, zwłaszcza przy pierwszych strzałach od nabicia do pełna gg. Zobaczymy, co powiedzą. Wygląda na to, że samodzielnie dość dużo trzeba było by przerabiać (oring, sprężyna 3palczasta, sprężyna maga, a może nawet wymiana dyszy i koszyka) - odnośnie tych zacinek zamka. Tu lekki offtop, ale czy mógłbym prosić @KAMA3 o poradę, aby nie tworzyć osobnego wątku. Chodzi tym razem o zabawki imitujące Glocka. W międzyczasie przygód z GE 3329 testowałem Glocka 17 (chyba gen. 3) na CO2 - to ta wersja, która jest przekalibrowaną wiatrówką. Jednak odesłałem go, bo nie przekonał mnie pół blow-back - ta replika robiła z jakichś powodów niepełny ruch zamka, cena była dość wysoka (ok. 650) i nie podszedł mi ten podwójny spust, a właściwie bezpiecznik spustowy. I tu pytanie, jakie repliki Glocka są warte uwagi i łatwiejsze w serwisie? Co można polecić? Bo widzę, że tu wybór jest dość ograniczony, a ceny wysokie. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  2. Dziękuję. Co do sprężyny to dziwne jest to, że w innej replice magazynek podawał dobrze kulki. Widziałem na YouTube na kanale dot. 1911, że generalnie magazynki GE są dość dobre w stocku. Chciałem dziś nagrać filmik do reklamacji, a tu nagle magazynek prawidłowo podaje kulki. Czy to może być kwestią ciśnienia i szczelności? Że przy wyższej temperaturze idzie więcej gazu pod wyższym ciśnieniem i wylatują aż 2 kulki? Zauważyłem, że przy pierwszych strzałach dużo gazu idzie też bokiem, aż widać taką małą chmurkę i czuć. Przy kolejnych strzałach już mniej gazu wylatuje bokiem. Bo z drugiej strony zamek działa prawidłowo, więc mechanicznie pod wpływem ruchu zamka 2 kulki nie są podawane do komory. A przy okazji zapytam, jak najlepiej osłabić sprężynę w magazynku? Bo to może być i to, co Pan podejrzewał w pierwszym wątku, czyli zbyt mocna sprężyna. Zauważyłem, że sprężyna w Double Bell jest jednak słabsza. Czy lepiej jest zostawić magazynek naładowany kulkami, skrócić sprężynę, czy wymienić na inną? I na koniec jeszcze jedno pytanie. Czy decydując się na replikę typu KJW lub TM uniknąłbym tych pewnych niedoskonałości, jakich doświadczam w GE i DB? Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
  3. O super. Bardzo dziękuję. Teraz to już prosta sprawa. Myślałem, że nie trzeba demontować koszyka. Czekam jeszcze na nową muszkę z TG i na rozwiązanie problemu z pluciem 2 kulkami. Pozdrawiam.
  4. Dzień dobry, mam dość niestandardowe pytanie. Po zapoznaniu się z materiałami na YouTube decydowałem się wybrać gazową replikę KJW zasilaną CO2. Szczególnie, że miałem wcześniej przejścia z GE i DB. Natomiastu tu pojawia się pytanie, czy lepiej wybrać KP-06, czy KP-1911. Zdaję sobie sprawę, że być może ciężko porównać te 2 różne od siebie repliki (Colt i Hi-capa), ale chodzi mi głównie o niezawodność (w tym trwalość elementów, dyszy) i dostępność części zamiennych, w tym magazynków. Podejrzewam, ze do KP-1911 mogą podejść moje magazynki green gaz i CO2 od GE i DB, ale w przypadku hi-capy to nie wiem, jak sprawa z magami. I drugie pytanie, czy KP-06 że względu na większy zamek nie będzie generować większych tarć i czy nie przełoży się to na zmniejszenie liczby strzałów. Dodam, że interesują mnie tylko wersjęe zasilane na CO2. KP-06 zachęca mnie wygląd (i przyrzady celownicze), ale czy rękojeść nie będzie zbyt szeroką w porównaniu do zwykłego Colta? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  5. Dzień dobry, Chciałem zmienić przyrzady celownicze w Golden Eagle 3329 - jest to Colt wzorowany na hi-capie 4.3 od TM. Problem błachy, ale jest - jak zdemontować szczerbinkę w tej replice. Po kilku wystrzelonych magazynkach samoczynnie wykręciła się i odpadła śrubka, mocująca od góry szczerbinkę. Teraz szczerbinka się rusza, ale za nic nie mogę ją zdjąć. Nie widzę też innych elementów mocujących. Proszę o pomoc. Może w tym modelu przyrzady celownicze są jednak na stałe przytwierdzone, a śrubka, która odpadła służy tylko regulacji szczerbinki? A jeśli tak, to jak ją wkręcić, skoro co chwilę wypada w związku z drganiami generowanymi przez pracę systemu blow-back. Z góry dziękuję za pomoc.
  6. Dzień dobry, Wracam z problemem związanym z Golden Eagle 3329 (jest to Colt zasilany Green Gazem, wzorowany na hi-capie 4.3). Otóż zauważyłem, że przy pełnym nabiciu magazynka green gazem (niezależnie, czy Smart Gas, ProTech, Predator, czy WE 2x) zawsze przy pierwszych 3 strzałach wylatują po 2 kulki. Początkowo, tak jak doradzono mi na forum, za co bardzo dziękuję, sądziłem, że wina leży jedynie w zbyt mocnej sprężynie magazynka, ale: 1) włożyłem magazynek do DB 839, który jest przystosowany do CO2 i powyższy problem nie wystąpił 2) w przypadku GE 3329 problem występuje zawsze, gdy magazynek jest nabity do pełna, niezależnie od ilości kulek w magazynku 3) gdy GE 3329 nabije 75-80% gazu, czyli niepełny magazynek, problem nie występuje, od razu leci 1 kulka. Stąd pytanie, czy to na pewno wina sprężyny w magazynku, czy może zaczyna się psuć gumka HU, czy jakaś nieszczelność układu gazowego? Bo magazynek wygląda ok. Tu już trochę żartem, może w tej replice obowiązuje zasada, jak w przypadku aut zasilanych lpg, że można zatankować tylko 80% zbiornika, że względu na ciśnienie. Z góry dziękuję za pomoc. Replika jest jeszcze na gwarancji.
  7. @KAMA3Dziękuję po raz kolejny za szybką i rzeczową pomoc. Niestety dziś potwierdziło się najgorsze - nieszczelność. To mam na circa 2 tygodnie odpoczynek od tej repliki :( . Szkoda, może coś mam pecha do gazówek - z drugiej strony nie kupuję najdroższych modeli, ale raczej tańsze asg, bo niestety mam jeszcze inne wydatki z pensji. Ale jakie firmy mogą być lepsze? Mam na razie doświadczenie z Umarexem, Double Bell i Golden Eagle oraz ASG. Co mogę na przyszłość zrobić, aby uchronić się przed nieszczelnością? Myślałem, że smarowanie wystarczy? Może zdarzyło mi się raz za mocno dokręcić kapsułę, ale czy to już popsuło cały system? W tym Umarexie uszczelka puściła po ok. 50 kapsułach, a w Double Bellu 839 już pierwsza kapsuła wywaliła w kosmos uszczelkę - choć tam naprawa łatwiejsza, bo to tylko magazynek, nie trzeba rozbierać repliki. 20230711_202900.mp4
  8. Witam, Tym razem chciałbym prosić o poradę w sprawie repliki zasilanej CO2. Konkretnie chodzi o rewolwer S&W R8 od Umarexa. Mam go od kilku miesięcy i jest bardzo często używany - czasem codziennie, ogólnie mogłem już z niej wystrzelić ok. 50 kapsuł. Ostatnio zauważyłem dziwne zachowanie kapsuły CO2 przy przebijaniu. Na początku korzystania z repliki, gdy wbijałem kapsułę na sucho, to słyszałem delikatny syk i ciszę. Jednak z czasem, gdy zacząłem częściej korzystać z repliki, nakładam na co 5 kapsułę olejek silikonowy. Raz użyłem też kapsuły czyszczącej, ale mam wrażenie, że tylko zachlapała mi replikę, zamiast ją konkretnie nasmarować. Ale nie o tym ten wątek. Ostatnio, jak przebijam kapsułę CO2 z kroplą olejku silikonowego to słyszałem przez pierwsze kilka kilkanaście sekund "bąbelkowanie" - tak jakby odrobina gazu ulatywała przez warstwę olejku silikonowego. Po tych kilku, kilkunastu sekundach "babelkowanie" ustaje i jest ok - cisza. Innym razem, po użyciu właśnie kapsuły czyszczącej, uszczelka przez kilka sekund popuściła trochę więcej gazu. Ale z kolejną kapsułą było już ok. I tu pojawia się pytanie, czy zaczyna się jakiś problem z uszczelką? I jak to jest możliwe, że kapsuła nasmarowana olejkiem potrafi przez chwilę "bąbelkować", a bez olejku jest szybki syk i generalnie nie ma problemu z popuszczaniem gazu? Czy można coś poprawić? A może trafiłem na kiepską kapsułę CO2? Najczęściej używam kapsuł ASG.
  9. Witam, Posiadam Golden Eagle 3329 - stockowa wersja. Jest to Colt o dość masywnym metalowym zamku. Zaczynałem od gazu ProTech, natomiast starczał on na niecały magazynek (ok. 25 kulek) i pod koniec albo kończył się gaz albo było zbyt mało gazu, żeby zamek został w tylnym położeniu. Za radą na WMASG przetestowałem WE 2x i udało mi się wystrzelić od 1-1,5 magazynka i zamek elegancko zostawał w tyle po ostatniej kulce. Jednak mam wrażenie, że dla tej repliki jest to trochę za mocny gaz. Dlaczego? Otóż po napełnieniu na maxa gazu WE replika na początku bardzo mocno kopie i wylatują po 2 kulki (sprawdzane na 2 magazynach, a więc to raczej nie wina szczęk). Po pierwszych 5 strzałach problem z wylatującymi 2 kulkami na raz znika i replika działa prawidłowo, stąd zakładam, że to nie wina szczęk w magazynku, ani gumki HU. Testowałem też SmartGas, ale tu po wystrzeleniu pół magazynka kończył się gaz lub po prostu sam zamek chodził i nie miał siły juz podawać kulek. Mam w zanadrzu jeszcze Abbey Predator do sprawdzenia. Co możecie polecić? Replika ma zamek metalowy. Czy jednak wypluwanie 2 kulek na mocnym gazie to podstawa do wysłania repliki na serwis? Przy czym ten problem pojawia się tylko na początku strzelania, gdy jest największe ciśnienie.
  10. Bardzo dziękuję za garść cennych porad. Wróciłem z urlopu i na spokojnie przysiadłem do repliki. Zdjąłem zamek i przesmarowałem olejkiem silikonowym. I skończyły się przycinki, zamek chodzi płynnie. Zauważyłem tylko, że zamek trze trochę o kurek i tam farba schodzi, ale nie są to duże tarcia i nie utrudnia to działania repliki. Syfonowanie to mógł być mój błąd, gdyż występowało wtedy, gdy nabijałem magazynek w replice - możliwe, że coś naciskało na zaworek. Teraz nabijam magi przed włożeniem do Colta i nie ma problemu. Magazynek uszczelniłem oringiem z zapalniczki, gaz już tak bardzo nie ucieka na boki, a mi udaje się wystrzelić ok. 1 do 1,5 magazynka nawet na Pro Tech Guns. Jedyny problem jaki pozostał, to zamek w tylnym położeniu. Sprawdziłem slide catch i ten element na magazynku - nie są zużyte, wyglądają ok. Na sucho lub zaraz po naładowaniu magazynka w 90% przypadkach zatrzymuje się w tylnym położeniu. Im mniej gazu, tym większa loteria, ale najczęściej się już nie zatrzymuje w tyle. Czytałem, że GE tak mają z tymi magazynkami, choć z drugiej strony na kanale YT poświęconym Colt i Hi-Capa opinia o magach Golden Eagle była nawet dość dobra, jak na tę klasę replik. I tu mam pytanie @KAMA3, czy do Golden Eagla podejdzie jakiś inny magazynek, np. od Army? Zastanawia mnie też roszerzenie od środka rękojeści w pistolecie, ale chyba GE nie jest przystosowany w stocku do zasilania CO2 i lepiej zostać przy green gazie? Dodam przy okazji, ze tak spodobał mi się blow back, że wziąłem Double Bella 839 na CO2 i... niestety już jedzie do serwisu. Przy wkręcaniu pierwszej kapsuły cały gaz od razu uszedł. No takiej sytuacji, to jeszcze nie miałem, że na dzień dobry całkowita nieszczelność. Replika nie wyglądała na używaną, czy taką po zwrocie. Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale uszczelka w Double Bell była biała z jakąś pofalowaną brązową podkładką pod spodem, a w moich innych replikach GNB od Umarexa uszczelka jest zielona i nigdy nie miałem problemów z nieszczelnością (jedyny problem jaki miałem, to uszkodzony mechanizm spustu w rewolwerze S&W, ale to inna historia). Dodam tylko, że magazynki CO2 nie podchodzą do Golden Eagla, ani magazynek green gaz nie wchodzi do Double Bell 839.
  11. Witam, zakupiłem niedawno pierwszą replikę z blow backiem na green gas. Jest to Golden Eagle 3329. Do tej pory użytkowałem tylko repliki na CO2 i nie doświadczyłem podobnych problemów, jak opisane poniżej. Oto pytania, związane z problemami jakie zauważyłem: 1) magazynek mieści ok. 30 kulek, ale nie udaje mi się oddać wszystkich strzałów, bez doładowania green gazem (mocnych jest ok. 15 strzałów, 10 do zaakceptowania, a 5 kulek i tak zostaje w magu). Używam Protech z silikonem. Sprawy nie ułatwia też brak uszczelki przy zaworze do ładowania, przez co gaz psika też na boki. 2) po wystrzeleniu całego magazynka, magazynek i replika są bardzo wychłodzone i muszę odczekać kilka minut, aby kontynuować strzelanie, bo magazynek albo nie podaje kulek (choć zamek chodzi), a nawet raz doszło do syfonowania i gaz po nabiciu uciekał przez lufę. Gdy odczekałem kilka-kilkanaście minut, replika znów działała poprawnie i można było oddać te 30 strzałów. Dodam, że strzelałem w temp. Pokojowej przy ok. 23°C. 3) ruchomy zamek dość często trzeba smarować (co kilkadziesiąt strzałów), bo w środku zaczyna być sucho i zdarzają się przycinki. 4) zamek nie zawsze zostaje w tylnym położeniu, chyba, że jest dużo gazu. Proszę o pomoc, czy to normalne problemy eksploatacyjne replik napędzanych na green gaz, czy coś robię źle. Dziękuję.
×
×
  • Create New...