W tym temacie opisze jak samodzielnie wykonać stópkęę i chwyt do AUGa. Sam posiadam używanego Auga A1 Military, którego nabyłem już z charakterystycznymi dla Augow brakami: brak stopki i chwytu. Ich występowanie nie nastręcza trudności w użytkowaniu, obniża jednak komfort i psuje wizualnie kompozycje naszej repliki.
"STÓPKA"
Do wykonania stopki potrzebować będziemy: nożyczek, podkładki pod myszkę komputerową (w czasach myszy optycznych stosunkowo tani nabytek)ołówka, białej kartki papieru, butaprenu oraz taśmy izolacyjnej w kolorze czarnym, OG lub khaki.
Przykładając szczelnie kartkę papieru do miejsca, gdzie pierwotnie znajdowała się stopka zarysowujemy kartkę długimi pociągnięciami miękkiego ołówka (najlepiej B-8+). w ten sposób odrysowujemy wewnętrzny kształt przekroju kolby repliki.
Następnie odrysowujemy kształt na podkładce myszki. Następnie odrysowujemy kształt wewnętrznych przestrzeni nad i pod zainstalowana baterią. Są to dwa newralgiczne punkty zaczepienia naszej stópki. Muszą one być ciut większe niż te na kartce, tak aby po włożeniu (niczym puzzle) w swoje miejsce zaklinowały się. Teraz należy przykleić je w odpowiadających im miejscach na na naszej stópce. Tutaj ważna uwaga. Jak wiadomo najlepiej przylgną do siebie i zwiążą sie dwie takie same powierzchnie. Zadbajmy więc o to, aby elementy połączyć wierzchnią stroną ("śliska") podkładki, zarówno ze względów estetycznych jak i wygody.
Teraz wystarczy podłączyć baterie, zaklinować naszą nową stópkę i do dzieła. Jeśli nie wykonaliście roboty zbyt dokładnie, pomocna może okazać się taśma izolacyjna w waszym ulubionym kolorze. Warto przylepić niewielkie jej skrawki w 6 punktach (2 w pionie i 4 po bokach).
PS. Na zyczenie foto na maila.
Zdjęcia bedą jak zawalcze z jakims serweem, gdzie je nede mogl zrzucic.
"CHWYT"
Do zrobienia chwytu wykorzystałem: drewnianą "rączkę" od jakiegoś starego pilnika lub śrubokręta (ważne by miła kształt walca), fragmenty izolacji hydraulicznej (lub jakiś kawałek gąbki), kawałek drutu o długości około 1mm+ (polecam jednak prostokątną blaszkę), fragment materiału ze starych spodni woodland, i śruba o średnicy 4mm z nakrętkami.
Drut wyginamy i owijamy wokół śruby, Następnie jego końce zaklinowujemy w rączce.
Kolejnym krokiem jest oblepienie (przy pomocy naszego ulubionego butaprenu) raczki izolacja hydrauliczną (która dzięki zastosowaniu ma już kształt, który pozwoli dokładnie opleść rączkę). Całość owijamy kawałkiem sznurka i pozostawiamy do wyschnięcia kleju.
W międzyczasie owijamy element z poprzedniego kroku kawałkiem materiału, tak , aby szczelnie go okrył. Pamiętajmy, że możemy w tym miejscu zdeterminować kolor naszego chwytu. Strona, która teraz jest wierzchnią, będzie później stroną wewnętrzną. Spinamy materiał szpilkami (jak u krawca), aby ściągnąć wzór. ściągamy materiał z rączki w postaci spiętej i zszywamy wzdłuż linii szpilek (od wewnętrznej strony rączki, tak by była ciaśniejsza). Im więcej uwagi poświęcimy temu punktowi, tym dłużej chwyt będzie nam służyć.Po zszyciu odcinamy nadmiar materiału i wywracamy go na lewą stronę, tak że otrzymujemy rękaw z materiału.
Teraz "obciągamy" rękaw na rączce i sklejamy odstające kawałki. Możemy je zamaskować, przybijając lub przyklejając większych rozmiarów podkładki lub inne krążki. teraz wystarcz przytwierdzić chwyt do repliki śrubą.
Na początku użytkowania spotkałem sie z pewną komplikacją. Chwyt nie mógł zaklinować się w stałej pozycji (np. tylko w pionie). Rozwiązaniem okazała się gruba metalowa podkładka o dużej średnicy.
J/w. Foto będą póżniej. ewentualnie wysle na miala. Pozdrawiam i zycze szczescia.
mroovaxtr@hotmail.com
[Nie mnóż bez potrzeby postów]