Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

siaya

Użytkownik
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

siaya's Achievements

  1. Witam! Pani "Jantas", mi się wydaje, że na pomysł zapoznania się z literaturą fachową w tym temacie "Placek" wpadł z pewnością sam! Nie chcę się za niego wypowiadać ale raczej chodziło mu o osobiste doświadczenia forumowiczów! Bo takich patentów, pomysłów jakie ludzie wypracowują w praktyce, w terenie, nie spotkałem w żadnej publikacji o tematyce survivalowej, myśliwskiej, leśniczej i temu podobnych! A trochę tego w ciągu ostatnich 15 lat przemieliłem przez swoje ręce! (Zaznaczę dla złośliwych -posiadam umiejętność czytania ze zrozumieniem! :) Z resztą o wiedzę w formie papierowej apelowało już kilka osób w tym wątku więc nie jest to propozycja czy apel świeży! Poza tym jakoś nie spotkałem w terenie tych moli książkowych z bibliotek i czytelni! :) Pozdrawiam!
  2. Witam! Myślę, że w swoim toku myślenia "thor" trochę pomylił "survival" z "turystyką"! Zgoła odmienne są założenia pierwszego od drugiego! W drugim ma być łatwo i przyjemnie, w tym pierwszym zupełnie odwrotnie! Pomijając zagadnienie "czy jest sens" bo z tym to jest jak z dziurą w dupie - każdy ma swoją - jeden widzi w tym sens, drugi widzi głupka jedzącego trawę! To tak jak z ASG - jeden w tym widzi zabawę i miłe spędzenie czasu, być może i czuje, że się czegoś z żołnierskiego rzemiosła uczy, drugi widzi starych chłopów biegających z plastikowymi zabawkami i wczuwającymi się jakby zdobywali Fort Eben Eamel! Punkt widzenia zależy od ... myślę, że wszyscy to znają! Wiem, na forum o jakiej tematyce to piszę i zdaje sobie sprawę, że mnie zaraz mogą kąsać wszelkiej maści wilki ASG! Ja spędziłem na takim pajacowaniu w lesie ponad dekadę - dało mi to dużo frajdy (jestem normalny - robiłem szereg badań i przeszedłem liczne psychotesty), pozwoliło nabyć pewne umiejętności, miałem możliwość zaobserwowania swoich reakcji w skrajnych warunkach i dzięki temu mam świadomość, że w większości przypadków gdy będzie to potrzebne będę w stanie zorganizować tak swoje otoczenie żeby dawało mi schronienie, wyżywienie i wszystko co jest niezbędne do minimalnej egzystencji! Jeżeli ktoś chce spróbować tego samego nie ma co mu zabraniać , a wręcz przeciwnie należy go starać się odpowiednio nakierować! Choć jak to kiedyś Piotrek Bernabiuk napisał z 10 lat temu w "Żołnierzu Polskim" dwie ważne kwestie, które zapamiętałem sobie dobrze i wypróbowałem na własnej skórze: 1)każda podpowiedź i podsunięty pomysł jest funta kłaków wart jak nie wypróbujesz go na własnej skórze! 2)nigdy nie poczujesz prawdziwego survivalu dopóki nie pójdziesz tak daleko (nie w sensie odległości a posunięcia się do pewnych granic) i nie poczujesz się zupełnie sam, zdany wyłącznie na siebie! Jedno i drugie jest niebezpieczne, bo praktykowanie na sobie ekstremalnych doznań może się skończyć choroba, kalectwem a nawet śmiercią! Ale jeżeli ktoś jest pełnoletni i pełni władz umysłowych to ma do tego prawo! I wierzcie mi - w Polsce da się stworzyć takie warunki, żeby zasmakować survivalu w pełnym tego słowa wymiarze! Reasumując - "Placek" spytał i gówno się dowiedział! "Moderator" zamiast mu podpowiedzieć albo go ukierunkować najzwyczajniej go wyszydził! Tak to już jest na większości forach, że moderator myśli że jest Wyrocznią z Delhi - ponad prawem i wszechwiedzący, i jego zdanie jest wykładnią i jedyną objawiona prawdą! Gdyby nie "nikolaj21" i kilka innych osób, które wtrąciły sensownych kilka zdań jego prośba poszła by rykoszetem i zostałby w tym temacie zlany! Powodzenia "Placek" -uważaj na siebie w terenie bo ten czasami nie wybacza błędów! Poczytaj podręczniki zielarskie, zajrzyj do publikacji dla leśników,drąż w temacie! Przyswojona wiedza i nabyta praktyka z czasem zaowocują! Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...