Otóż widzisz może i to nie tylko moje spostrzeżenie. Czasem jest tak, że komora naddaje się odrobinę i dysza nie uszczelnia się dokładnie jak powinna na kołnierzu gumy, czasem się ukosuje. Zwróć uwagę, że komora w P nie jest jakoś szcególnie nieruchoma, magi są czasami krzywo wykonane i nie włażą idealnie pionowo w replikę, itp. itd. Czasem właśnie nacisk kijowego maga/konwersji powoduje odchylenie komory i rezanie dyszy, szczególnie od góry. To nie czary, to tylko chińskie repliki ;-).
Co do kółek, będę na dniach moje P robierał to pokaże różnicę pomiędzy odległościami w kółkach z V2/3 a w kółku z P. Zresztą to w sumie to samo kółko, tylko ma tulejkę nabitą, ale to szczegół, koncepcja jest ważna.
Obiecane zdjęcia:
Koło z GB V3 akurat KA bodaj -
[/img]
Koło z P90 stokowe, ale bez tej tulejki, musiałem tamto komuś zapodać do gejboksa kiedyś:
[/img]
Widać wymiary na syfmiarce. Ten najczęściej brakujący 1mm cofania się dyszy, to róznica między wymiarami. Czasami nie ma pogrubionego trzpienia, tylko na koło z V2/3 jest nałożona tulejka, podobna jak na osi koła. Jak tulejka sobie spadnie przy rozkładaniu, to później dysza nie cofa się dostatecznie i jest wielkie halo, bo nie pobiera kulek. Czasem jest to też efekt różnie wykonanych rowków w dyszach, oraz o dziwo wytarcia/pęknięcia popychacza, ewentualnie źle założona sprężynka pod popychacz na której on się blokuje - często wówczas grzeje się silnik, bo ma problem z przepchnięciem kółka przez popychacz. Nic innego to być nie może i sprawdzić trzeba wsio po kolei, najlepiej za jednym rozłożeniem ;-).
Mam nadzieję, że jasno objaśniłem niuanse?