"Ekipa z El Szarath"
Czytając komentarz solobando o pikczersach (musiałem jakoś oznajmić żeby we mnie nie strzelali no nie ? ;) ), przypomniało mi się, jak ktoś od nas rzucił tekst "Zigaretten!" i jeden chłopak z sił stabilizacyjnych wyciągnął paczkę aby go poczęstować, a tu nagle do tej paczki dorwało się z 10 rąk i ta biedna mina posiadacza tych papierosów...hehe....o rany, było super, niektóre sytuacje do teraz wzbudzają we mnie szczery śmiech. I jeszcze taka prośba - kiedy poszliśmy pierwszy raz z jabłkami do bazy, jeden kolega w bodajże szwedzkim kamo robił foty - możecie je udostępnić ? I pamiętajcie - po energetykach z wioski El Szarath dacie rade zaspokoić całe stado wielbłądów ! :) Byle do LW3 !!