Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

jaro1

Użytkownik
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

jaro1's Achievements

  1. Różnie z tym bywa. Czasami po wystrzale wystarczy ponownie spłonkę „wepchnąć”, ale z reguły należy rozkręcać go aż do usłyszenia „klik” potem skręcić go ponownie i wepchnąć spłonkę. A parę razy zdarzyło mi się że trzeba go było rozkręcić całkowici bo spadł oring z zaworu
  2. Granatu DF nie mam ale raczej nie naładujesz go CO2 na MAX-a więc zasięg jego oceniam na góra 10m. Co do chmury dymu. Zależy czym nabijesz granat, jeżeli gg to dym będzie, przy samym CO2 dymu nie ma ( po prostu co2 jest bezbarwny a w gg jest domieszka silikonu)
  3. Nie wiem jakiej długości jest M203 (ja mam M79 „Blopera”) ale granat od podstawy do czubka ma 14cm.
  4. W ramach małego sprostowania. Zawór dwu częściowy MB jest charakterystyczny tylko dla granatów HP, pozostałe granaty MB mają dokładnie takie same zawory jak PA (mam trzy Stingery MB). Z tego co widzę na zdjęciach na SpecShopie granaty PA na 132bb i 66bb są tej samej wielkości, więc jest szansa, że pojemnik na gaz jest takiej samej wielkość co oznacza, że będzie miał większy zasięg. Jak kupię to porównam oba granaty PA i wtedy coś jeszcze skrobnę na forum.
  5. Kupiłem sobie niedawno jeden granat pro-arms na próbę (ten na 132 kulki ). Po pierwszej strzelance mam takie oto spostrzeżenia. Można go ładować CO2 tyle tylko, że do jakiś 300psi, powyżej jest problem z wciśnięciem spustu ( przynajmniej w moim Blooperze). Dla porównania MB HP na 204 kulki nabijam 600psi i mam wrażenie że jeszcze mógłbym trochę go nabić. Oring który przytrzymuje kulki nie spełnia swojego zadania (jak przenosiłem granat w ładownicy to wyleciały wszystkie kulki). Po pierwszych dwóch wystrzałach rozebrałem go żeby przesmarować i okazało się że oring uszczelniający zawór jest rozerwany ( o dziwo dalej trzyma szczelność). Podsumowując jest to replika MB strzelająca przeciętnie ale za przyzwoitą cenę. Podejrzewam że będzie sprawował się lepiej niż granaty CA a kosztuję sporo taniej. Po drobnych modyfikacjach będzie to chyba przyzwoity granat. Tak na marginesie ja jednak wolę MB (głównie z powodu możliwości nabicia go 600psi) ale wiadomo cena robi swoje i pewnie kupię jeszcze jeden. ;-) dark_griph napisał: "Przy okazji - czy ktoś mółby mi łopatologicznie wyjaśnić, jak powinno się ładować granaty za pomocą adaptera CO2? Wydaje mi się, że je źle ładuję, ponieważ zasięg mojego granatu MB na 108 kulek nabitego kulkami do 2/3, jest dość niski, "na oko" 15 metrów w lini prostej. Czy może ja za dużo wymagam, albo niska temperatura (ok. 0*C) ma na to jakiś wpływ?" Pierwsza sprawa jakim ciśnieniem go ładujesz , a po drugie czy próbowałeś przekręcić pokrętło żeby podnieść ciśnienie (czym mocniej wkręcone tym wyższe ciśnienie- tylko nie przesadzaj)
  6. Witam. Używam od pewnego czasu reduktora CO2 na kapsułki 12g. Według mnie jest to najlepszy zestaw z powodu swojej wielkości ( bez problemu mieści się w kieszeni) oraz po odkręceniu mocowania kapsułek można również ładować z dużych butli paintballowych. Sprawa druga ciśnienie w kapsułkach to około 70 atmosfer ( ciśnieniomierz na reduktorze wskazuję około 1000 psi a 1 atmosfera = 14,28psi) dla porównania ciśnienie w green gazie to około 7 atmosfer (mierzyłem więc wiem). Do ładowania granatów Mad Bulla używam ciśnienia około 30/35 atmosfer, czyli połowy ciśnienia możliwego do załadowania. Mam również trzy granaty które nie są przewidziane na CO2- je ładuję na około 21 atmosfer ( jak na razie jest ok). Co do ładowania tym reduktorem pistoletów. Próbowałem naładować swojego Glocka 18C KSC jak i również Colta 1911A1 TM kolegi i nic. To znaczy udało mi się wystrzelić raz i koniec gazu. Nie wiem od czego to zależy, próbowałem na różnych ciśnieniach. Kończąc te wypociny polecam gorąco CO2 do granatów zwłaszcza Mad Bulla, do pistoletów raczej polecam Propan (ma te same ciśnienie co green gaz a jest sporo tańszy)
  7. Mam 4 granaty Mad Bulla. Jeden na 204 kulki i trzy po 24 k. Z krótkiego doświadczenia wiem, że najlepiej kupić najtańsze kulki 0,2 ( najtańsze to nie znaczy na odpuście ze straganu ;-) tylko powiedzmy Pestki). Jakość wykonania nie ma tu większego znaczenia (nie ma lufy precyzyjnej :lol: ). A przy cięższych kulkach siada zasięg (który i tak nie jest za duży :cry: ) P.S. Swego czasu kolega strzelał kulkami 0,12 ale po pierwsze są zbyt podatne na podmuch a po drugie mają tendencję do odbijania się od byle listka.
×
×
  • Create New...