Czołem! Jestem "świeżakiem" w świecie ASG, dlatego też zwracam się do Was z pytaniem: co jest nie tak, że na fabrycznie nowej ładowarce firmy Electro River, model Flux Charger, podczas próby ładowania akumulatora Li-po, dioda miga w szybkim tempie, co według instrukcji symbolizuje błąd? Uprzedzając pytania, podłączyłem wszystko jak należy. Gdy próbowałem naładować "stary" akumulator, który kupiłem razem z repliką, i wystąpił ten problem, to pomyślałem, że to wina akumulatora, dlatego też kupiłem nowy (akumulator). Dziś podłączyłem ten nowy akumulator pod ładowarkę, i... mam ten sam problem! Dioda na ładowarce miga w szybkim tempie, symbolizując błąd, a powinna migać powoli, jednostajnie, gdyby proces ładowania przebiegał prawidłowo. Co jest nie tak?!
Ahhh... Jeszcze jedno! Poniżej załączam zdjęcia instrukcji obsługi tejże ładowarki, i sposobu ładowania akumulatorów Li-po. Nietrudno po przeczytaniu zauważyć, że instrukcja przeczy sama sobie, a mianowicie na stronie "sposób podłączenia", w ramce widnieje opis, gdzie czytamy, że "przed rozpoczęciem ładowania przewody akumulatora muszą zostać połączone z konektorem balansera, a na drugiej stronie, przy "procedurach ładowania", w punktach wymieniono krok po kroku, co, jak, i w jakiej kolejności podłączyć, i ta instrukcja, przeczy poprzedniej, gdyż tu napisano, żeby najpierw podłączyć ładowarkę do prądu, a następnie połączyć akumulator z ładowarką. Jaka jest więc prawidłowa kolejność?!