Witam!
Mam nastepujacy problem. Dzisiaj ustawialem Bax'a (Hop-up'a) i nie wiem dlaczego w pewnym momencie silnikim zaczal dziwnie warkotac - przestal strzelac. Po ponownym nacisnieciu spustu kulki nie wylatywaly, a silnik ewidetnie sie meczyl. Sadzilem wpierw, ze to kulka utkwila w srodku i trzeba jedynie usunac zawade. Lecz po otwarciu karabina i usunieciu zalegajacej kulki silnik w dalszym ciagu sie meczy i nie pracuje jak powinien.
Pod slowem "meczy" mam namysli ze tak jakby cos sie zapchalo i nie moze poruszyc sie dalej.
Po dalszych ogledzinach doszedlem do wniosku, ze tlok nie jest w miejscu spoczynku i sprezyna jest naciagnieta - niestety zwalniacz sprezyny nie chce zadzialac gdyz wyraznie wyglada na to jakby cos zalegalo w srodku gearboxa. Przez to lwasnie tlok prawdopodobnie nie idzie do przodu i silnik nie moze pracowac poprawnie.
Nie mam pojecia co moze byc tego przyczyna. Bateria jest w porzadku. Czy mial ktos juz podobny problem?
Dolaczam zdjecia:
http://img219.imageshack.us/my.php?image=p9250025tp7.jpg
http://img219.imageshack.us/my.php?image=p9250030qt0.jpg