Witam, po kilkuletniej przerwie od air softu znowu poczułem zapał do tego sportu. Mój budżet na samą replikę wynosi ok. 1200 zł (najbardziej tak jak w tytule interesują mnie emki raczej używane ) Przeglądając giełdę wmasg natknąłem się na kilka ciekawych replik o których oczywiście starałem się trochę dowiedzieć jednak nie znalazłem ostatecznego porównania tych dwóch marek. Według opinii obie marki są bardzo dobre. Poniżej repliki które mnie zainteresowały.
M4 A1 G&P. W replice została wymieniona komora na niebieską nowej serii, tłok z 7 stalowyim zębami, łożyska kulkowe, łozyskowana prowadnica sprężyny, uszczelniona dysza, gumka hop up systema, silnik najprawdopodobniej KWA.
E&L Mk18 mod 1 elite version. Replika posiada mosfet oraz lufe prec. guardera (jedyne co wiem o tej replice) oraz byla sprawdzana w serwisie i podobno działa bez zarzutu.
E&L Mk18 mod platinium tutaj wersja droższa jednak bardziej dopieszczona. w środku kable 16AWG+ uFet, lufa madbull steal 455mm, zrobiony rhop na gumce promyka, zębatki zostały stalowe E&L, silnik mega mocny E&L high torque,dysza guarder,m125 shs,glowicka tloka+cylindra Tornado,cylinder typ 0 airsoftpro,sorbopad. Serwisowana półtorej roku temu według sprzedającego działa bez zarzutów.
Dodam, że dwie pierwsze repliki są w podobnej cenie natomiast ostatnia jest niemalże dwa razy droższa.
Moje pytanie brzmi myśląc głownie o potyczkach w lesie, którą replikę byście wybrali? Czy lepiej kupić odrazu gotową po tuningu, czy powoli robić samemu od praktycznie zera.
Czy ktoś z was miał może w posiadaniu emke od jednej i drugiej firmy i może powiedzieć coś na ten temat? Która z w.w replik bardziej nada się do tuningowania?
Za każdą odpowiedź w tym temacie z góry dziękuję oraz serdecznie pozdrawiam.