Hejka.
Od lat się miałem w głowie zacząć działać coś z ASG, ale nie było czasu lub pieniędzy.
Chciałbym zacząć przygotowania do tej zabawy, a samą zabawę w okolicy lutego kiedy przeprowadzę się w okolice granicy z Polską.
Kilka pytań:
1. Forum jest dość martwe, może znacie jakieś grupy w okolicy granicy kraju na dolnym śląsku/lubuskim? Nie chciałbym sam się w to bawić ani za daleko jeździć. No max 200km od granicy.
Zależy mi, żeby to nie byli try-hardzi, a luźna grupa skłonna przyjąć w swoje szeregi naczelnego śmieszka.
2. Co na początek? Już nie mówię o BHP, bo ogarnę to sobie sam, ale o broń/przyrządy i dodatkowe wyposażenie.
Interesowałaby mnie replika HK lub M4, chociaż nie jara mnie to zbytnio. Coś bardziej oryginalnego?
Elektryk czy gaz?
Do tego jakiś pistolet.
Zależy mi na dobrej jakości wykonania, więc plastikowy szajs odpada.
3. Modyfikacje. Co z czym się je i czy jest potrzebne, jaki sprzęt musiałbym kupić?
Myślę, że maksymalny koszt na początek to 2500-3500zl.