Skoro jedziecie po MofHA, to i ja się dołączę i wbiję kolejny gwóźdź do trumny.
Pierwszy Medal of Honor, to była gra wyśmienita, przełomowa i niesamowicie ekscytująca. Wspaniała grafika, dynamiczna akcja, bardzo sugestywnie oddane pole walki IIWŚ.
Szlachectwo zobowiązuje, a tutaj niestety... Nowy Medal nie dorasta staremu do pięt.
IMHO, jest to zwykła "nawalanka", na kilka wieczorów. I jeżeli w taki sposób podejdziemy do tej gry, to ok, da się przełknąć.
Jeśli jednak, przypomnimy sobie korzenie tej gry, to wtedy dochodzimy do wniosku, że nie mamy przed sobą nic ponad przeciętność.
Grafikę w grze mam ustawioną na max. AA4x, FA8x rozdzielczość 1920x1200
Taaaaadaaaaaaddaaaaam. Przedstawiamy państwu najnowszy, obrośnięty legendą, niesamowity, wspaniały, rewolucyjny UNREAL ENGINE III :
A rower wciąż jak 10 lat temu ma kwadratowe koła :lol:
Lepiej nie zaglądajcie poza obszar w którym można się poruszać:
I kolejny fotorealistyczny widok:
pozdro.