Witam,
Zanim mnie ktokolwiek zlinczuje - szukałem odpowiedzi na moje pytanie ponad godzinę na forum i nie mogłem znaleźć. Przechodząc do rzeczy, jakieś 2 tygodnie temu kupiłem u Krakman'a PJ RIS, dodatkowo zmieniłem (znaczy w sklepie mi zmienili) body na metalowe ( piszę bo może ma jakieś znaczenie co do komory). Mianowicie najpierw sprawdziłem jak karabin działa. Naładowałem baterię (stockową), wszystko ładnie chodzi tylko zasięg to jakieś 20-25 metrów na kulkach 0,2g i HOPUP'ie podkręconym na maximum. Na 20 metrze kulka gwałtownie spada. Wygląda to tak jakby hop up był ustawiony w złą stronę. Sprawdzałem na innej baterii (9,6V) i efekt ten sam. Sądząc po odpowiedziach innych właścicieli PJ raczej taki zasięg nie jest normalny. Myślałem, że może karabin musi się dotrzeć, jednak po wystrzelaniu ok. 1000 kulek problem nie zniknął. Ktoś wie co może być nie tak? Czy odesłać karabin na gwarancję?
Pozdrawiam