DrSTAHP
Użytkownik-
Posts
14 -
Joined
-
Last visited
DrSTAHP's Achievements
-
Brak ruchu zębatek przy wciśnięciu spustu. [Gearbox v2]
DrSTAHP replied to DrSTAHP's topic in Repliki elektryczne
@Huba_lbn Dzięki za odpowiedź. Naprawiłem to regulując silnik za pomocą tej śruby na chwycie pistoletowym. Słaby ROF był i reakcja na spust, natomiast to też naprawiłem, okazało się, że po prostu przesadziłem ze sprężyną, za bardzo mnie poniosło z możliwościami stockowego silnika. -
Brak ruchu zębatek przy wciśnięciu spustu. [Gearbox v2]
DrSTAHP replied to DrSTAHP's topic in Repliki elektryczne
Dobra, powodem wirówki było niedopchnięcie silnika do GB. Teraz wszystko działa PRAWIE dobrze. SAFE I AUTO działają dobrze, ale SEMI się zacina. 2-3 strzały i SEMI sie totalnie blokuje. Jedyne co słychać to klikanie. Ten problem nie występuje natomiast w trybie AUTO. -
Witam. Tutaj takie szybkie backstory, by było wszystko jasne. Pomyślałem, by zaopatrzyć się w części uszczelniające do mojej repliki, więc nabyłem uszczelnioną aluminiową dyszę, stalowy cylinder typ 0 (lufa po wymianie, 469mm), wzmociony tłok ze stalową szczęką i oczywiście uszczelniona głowica tłoka. Złożyłem cały zestaw cylindra i włożyłem do GB, sprężynka była odpowiednio założona (jak na oko totalnego nowicjusza, pierwszy raz się w takie coś bawię). Podczas tego, tak na chama, wyskoczył mi anti-reverse. Po wielu próbach udało mi się go usadowić, by nie wyleciał, sprawdziłem czy wszystkie zębatki działają kręcąc powoli zębatką silnikową i czy nie ma wstecznego obrotu, wszystko było ok. Złożyłem GB, wsadziłem do korpusu, wsadziłem i podpiąłem silnik i nacisnąłem spust. Zębatki wykonały jeden przeskok (widoczne było lekkie cofnięcie dyszy, więc popychacz dyszy był prawidłowo, raczej, przytwierdzony) po czym jedyne co słyszałem to coś na wzór wiertła dentystycznego, zupełnie jakby żadna zębatka się nie kręciła albo tylko silnikowa. Spojrzałem do środka GB i nie widziałem zadnego ruchu zębatek, nie mogłem jednak dostrzec tej silnikowej więc nie moge powiedzieć czy sie kręciła czy nie. Co może być przyczyną? Niedopchnięcie silnika, coś z anti-reversem? Po tym jak otworzyłem z powrotem GB to wszystkie zębatki podskoczyły i wypadły ze swoich łożysk. EDIT: Właśnie zauważyłem, że ktoś ma identyczny problem w tym temacie: https://wmasg.com/pl/forum/topic/170279-nie-wiem-jak-to-nawet-nazwać-ale-wszystko-jest-na-filmie-xd/ Przepraszam więc za lekki repost, ale tytuł trochę mylący xD.
-
Problem ze wsadzeniem dystansera do dźwigni.
DrSTAHP replied to DrSTAHP's topic in Repliki elektryczne
Nie ważne, sprawa załatwiona. Pożyczyłem od kolegi smar silikonowy (a ja głupi olejek próbowałem xD), i leży prawidłowo. -
Witam. Posiadam replikę SA-B01 i postanowiłem wymienić gumkę hop up na inną, w tym przypadku użyłem gumki od Guardera dostarczonej wraz z dystanserem. I tu jest problem, gumka spokojnie wchodzi na lufę, jest git. Aczkolwiek jest problem z dystanserem, nie mogę go odpowiednio wsadzić do dźwigni, by się trzymał. Sam "dołek" wydaje się dość płytki, a "ramiona" dołka wydają się być o 0.1-0.2mm za szerokie. Mógłbym użyć stockowego dystansera i sprawdzić czy też bezproblemowo się trzyma, ale niestety tuż po pierwszym wykręceniu dźwigni sam wypadł, a ja odruchowo nie trzymałem komory nad stołem jak człowiek, tylko przy sobie, co spowodowało, że przezroczysty dystanser zaginął w odmętach równie jasnej podłogi :/. Szerokość, długość i grubość nowego dystansera pasują do samej komory, więc aż tak nie rozpaczałem nad tym, ale tak czy siak muszę go jakoś zamontować. Spróbowałem użyć olejku silikonowego, bo nic innego obecnie pod ręką nie miałem i zostawiłem na jakieś 30 minut. Trzymało lepiej niż bez niego, ale lekkie szturchnięcie przy wsadzaniu dźwigni do komory od razu powodowało, że się przekręcał, po czym po chwili wypadł. I teraz pytanie, jakieś rady, by ten dystanser ustabilizować? Gdzieś przeczytałem o "przyklejeniu go jakimś klejem", ale dla mnie to brzmi trochę prymitywnie.
-
Słaba reakcja na spust w SA-B01(wersja bez SAEC)
DrSTAHP replied to DrSTAHP's topic in Repliki elektryczne
O to reagowanie repliki na spust mi właśnie chodziło, sory jeśli użyłem złego określenia. Poinformuje o tym serwis, plomba gwarancyjna jest nienaruszona, więc nie powinno być problemów, szczególnie że w ogóle repliki nie modyfikowałem poza dowaleniem kolimatora. -
Słaba reakcja na spust w SA-B01(wersja bez SAEC)
DrSTAHP replied to DrSTAHP's topic in Repliki elektryczne
Nagrałem filmik tutaj jak to wygląda. https://drive.google.com/file/d/1BN0OpU2zaleIR30Oc8rvr8sxCIbnaXSL/view?usp=sharing -
Słaba reakcja na spust w SA-B01(wersja bez SAEC)
DrSTAHP replied to DrSTAHP's topic in Repliki elektryczne
No, ale bez przesady, że zwykłe 7.4V ma takie opóźnienie że średnio co druga praca repliki po prostu nie działa z normalną, nawet nie szybką, albo nawet wolną według niektórych częstotliwością naciskania spustu. -
Replika: SA-B01 wersja bez SAEC Kulki: Specna Arms Core 0.28g podkalibrowe 5.95 +/- 0,005mm FPS na 0.2: ~420 Bateria: GFC LiPo 7.4V 1800mAh 25C Ładowarka do baterii: Mikroprocesorowa przystosowana do LiPo. Witam. Nabyłem SA-B01 tydzień temu, czytałem opinie na różnych stronach i mówiono, że jak na replikę bez układu mosfet strzela bardzo fajnie na SEMI i ma dobrą reakcję na spust. Ja niestety tego samego powiedzieć nie mogę. O ile tryb AUTO strzela bardzo fajnie, to tryb SEMI ma lipną reakcję na spust. Średnio przy szybszym strzelaniu co drugie naciśnięcie, czasami 2 razy z rzędu, nie wywołuje żadnej reakcji. Spust jest dociskany do takiej samej głębokości za każdym razem. By uniknąć problemu lub przynajmniej go zniwelować muszę strzelać 1 na 0,5 sekundy. Stan naładowania baterii nie wywołuje żadnej zmiany, tak samo wypada w pełni naładowana do tej słabo naładowanej. Oddać replikę do serwisu w takim wypadku?
-
Stała się chyba rzecz najbardziej niespodziewana. Zgodziła się! Powiedziała mi tylko, bym tego nie nosił na jej oczach bo się wkurzy. Musiałem ją trochę przycisnąć (nie fizycznie oczywiście), odpaliłem jej na laptopie film ze strzelectwa dynamicznego ASG, powiedziałem jej co sie obecnie dzieje, co oni robią itp i ustąpiła. Tylko teraz jest tak jak z licencją na broń do celów sportowych, co jakiś czas musze jechać na jakieś strzelanki, by nie zrobiła jakiejś afery że takie coś w domu aż tyle trzymam. Dzięki wam wszystkim za pomoc!
-
Raz jej wysłałem filmik, po paru sekundach se go wyłączyła i wróciła do Netflixa. Do sądu mi się nie chce iść, bez przesady. A jeśli chodzi o kolegę by przyszedł i ją wyjaśnił to, no też nie chce zawracać dupy jakiemuś ziomkowi, by wyjaśnił sprawę w moim imieniu, poza tym nie wiem czy to w ogóle podziała, bo podczas rozmowy ona mówi tak tak, przemyślę to, a na końcu z powrotem wraca do starej logiki. Dobra, zamawiam. Postaram się wybrać taki termin dostawy, by jej nie było w domu i bym to ja odebrał, po czym bym to gdzieś w szafie schował.
-
Dzięki za odpowiedź. To tak, jeśli chodzi o rady: 1. W teorii podziała, ale replika, na którą się łasiłem może już wtedy być bardzo mało dostępna lub w ogóle niedostępna. 2. Za dużo raczej roboty, to by wyglądało strasznie śmiesznie i za każdym razem gdybym chciał gdzieś pójść z tą repliką to bym musiał ciągle mu zawracać gitarę. 3. Nie zadziała. Niestety z ignorancją się nie wygra. Powodem czemu jest tak agresywnie nastawiona do ASG, broni i do strzelectwa ogólnie jest ogólnie propaganda medialna i netflixowa na ten temat. Strasznie dużo się słyszy o jakiś strzelaninach na drugim końcu świata (często z broni nielegalnej) lub totalna fikcja wymyślona przez Netflixa. Nie da rady, uwierz mi, znam moją matkę i wiem, że jedynie psychiatra by dał radę ją ogarnąć. Ale oczywiście, nie zgodzi się na wizyte u psychiatry bo "To nie ona ma fioła na punkcie morderczej broni".
-
Witam, skończyłem niedawno 17 lat i chciałbym sobie kupić replikę ASG nie tylko do chodzenia na strzelanki, ale i strzelania rekreacyjnego. Ale niestety, póki jestem niepełnoletni raczej nie mam szans na spełnienie tego przez tą osobę, która raczej powinna mnie wspierać w pasjach, czyli mojego rodzica. Nasuwa się tutaj kilka problemów: 1. Nie mam ojca, ani innego męskiego wzorca w bliskiej rodzinie, nie mam żadnego poparcia od innej osoby, za to moja mama ma duże wsparcie od swoich psiapsiółek, które równie dobrze są zamknięte na jakiekolwiek argumenty i dowody. 2. Pieniądze nie wchodzą w grę, mam swój budżet i odkładałem go przez ostatnie lata. No to mówię, trudno, sam sobie kupię jak nie ma co liczyć na chociaż lekkie dofinansowanie od rodziny. Jednakże, gdy to powiedziałem, moja matka powiedziała, że skoro tak, to ona będzie czekać, aż paczka przyjdzie, po czym wyrzuci to na śmietnik lub zniszczy. Po czym powiedziała dość chamsko "A twoje pieniążki pójdą papa :)". Tak. Mówie serio. Taką właśnie mam matkę. 3. Żadne argumenty, dowody, przykłady, zasady działania replik, sportu, amunicji do niej nie trafiają. Ona od razu mówi, że ma w d***e co mam do powiedzenia, bo ona się nie zgadza i tyle. Po czym kompletnie ignorując jakiekolwiek moje argumenty, że to może być dobry sport zaczęłą pieprzyć jakieś brednie o strzelaninach w szkole, że jak włożysz prawdziwy nabój to też wystrzeli, a nawet jeśli to może jakies dziecko mi wbiegnie pod lufe i będziemy w więzieniu na 20 lat. Po czym jak jej mówiłem, że to nie ma sensu, bo prawo i fizyka tak nie działa to mówiła, żebym nie pyskował, bo jeszcze gówniarzem jestem. Nie wiem czy ktokolwiek z was spotkał się ze sprawą tego kalibru. Dosłownie nie mam już żadnych sposobów bym mógł sobie w spokoju kupić to na co zbierałem tą kasę. Co, mam kupić replikę potajemnie, a potem schować ją gdzieś pod łóżko? Najgorsze jest to, że kilku moich kolegów też ma repliki, które na dodatek dostali od rodziców, obu, od mamy i taty. Z kolei no cóż, ja wylosowałem skrajnego hoplofoba. Nie chce tutaj obrażać, ani poniżać mojej matki, bo to nadal moja mama, ale niestety taka prawda.