Witam! Pan kurier dostarczył paczkę .Pudło owinięte cieńkim zielonym kanapkowym papierem a w środku grzechotka.Po odpakowaniu ukazał się karabinek rzucony luzem do środka ,co prawda jest odwzorowanie obwodu zabawki,ale żadnych innych zabezpieczeń,aby żelastwo nie latało .Dodano jeszcze okładziny szyny taktycznej,której nie było zamontowanej na lufie .Po minucie bezsensownego potrząsania kartonem odnalazło się biedactwo.Pudełko z szyną zostało podklejone pod kartonową wkładkę ,w której ułożono M4.Karabin bez uszkodzeń zewnętrznych,ale cały w tekturowym pyle ,który przyczepił się do smaru konserwującego.Pierwsze oględziny i stwierdzenie,że nie działa prawidłowo selektor trybu ognia.Przełącznik obraca się tylko w pozycję semi i full a safe ni w ząb.Sądzę,że jest to do poprawienia we własnym zakresie,ale motyla noga nie za taką cenę .Grawerka jest dobra ,ale daleko jej do ideału.Ogólne odczucia mam pozytywne:dobry kolor ,waga,spasowanie części,metaliczny dżwięk przy przeładowaniu.Jak strzela to się okarze ,gdy dotrą magazynki z WGC shop-u?