Witam. Jako, że na co dzień noszę mundur, jego elementy bądź tzw. "odzież w maskowaniu" napiszę jak to u mnie wygląda.
Mam kompletny mundur wz. 93, który noszę z pagonami (tak z pagonami) podporucznika. Do tego koszulobluza wz. 93 (ta z kołnieżykiem), która ponoć nadal jest w użyciu w Wojsku również z pagonami podporucznika, polar wz. 93. Komplet Helikona wzorowany na wz. 2010 (spodnie i bluza) z pagonem oczywiście. Do tego oczywiście nasze flagówki i zdarza mi się nosić brygadówkę 10 Brygady Kawalerii Pancernej (jestem rezerwistą tej jednostki po odbyciu służby wojskowej). Normalnie chodzę w tym po mieście. Zdażyło mi się w tym załatwiać sprawy na Policji czy w Straży Miejskiej. Jedyną reakcją na ubiór, to była ze strony zastępcy komendanta Straży Miejskiej, który mnie zapytał gdzie kupiłem taki fajny polar. Kombinacje powyższych części ubioru noszę na strzelanki. I nie przebieram się na miejscu. Nie ma z tym problemów. Nikt się nie czepia. Nawet w takim stroju wielokrotnie fotografowałem działania ratownicze, gdzie byli sporo Policji.