Witam Wszystkich,
W świecie Airsoft-u jestem nowy i przychodzę (prawdopodobnie) z głupim pytaniem :)
Otóż mam replikę od +/- 2 tygodni, SA-E14 (Specna Edge)[NÓWKA], z układem GATE ASTER,
Z reguły strzelam na SEMI, i zawsze po skończonej zabawie:
1) przełączam na AUTO i na sucho strzelam 3-6 strzałów
2) po czym wracam na SEMI, oddaje jeden strzał
3) ustawiam na SAFE,
4) odłączam baterie,
Powyższe kroki oczywiście w celu zwolnienia sprężyny,
Ale dziś replika na SEMI pierwsze strzały oddawała nie dalej niż na 10m,
Miała 2 dni odpoczynku w szafie,
Zmieniłem na auto oddałem serie i dalej było wszystko w porządku, zarówno na SEMI jak i na AUTO kulki leciały jak po sznurku do celu :P
I moje pytanie brzmi, czy to normalne ze pierwsze strzały lecą na tak krótki dystans? Replika musi się rozstrzelać?
Czy może ja robię coś nie tak i np zostawiłem sprężynę naciągniętą na te kilka dni?
Czy powodem może być układ ASTER i powinienem inaczej podchodzić do zwalniania sprężyny?
Pytam bo mimo braku doświadczenia jednak chciał bym zadbać o replikę, aby służyła jak najdłużej :)
Z góry dzięki za pomoc :)