Witam!
Chciałbym wszystkich pozdrowić i podziękować organizatorom za kawał dobrej roboty :D Mimo przegranej, nie czuje się zawiedziony, gdyż zabawa bardzo mi sie podobała, kimat podpasił Kawalerii jak znalazł :D
Jedyne zastrzerzenia:
1. Brak źródła ognia w skrzyni z ładunkami :D Własciwie brakło tylko efektu wysadzenia działa, bo pozniej cel został zaliczony 8)
2. Ogolnie bandaże ;) Było straszne zamieszanie i nieporozumienia, w pewnym momencie Norbi czekając z czerwienią na pomoc, został dobijany seriami z całkiem bliskich odległości celem "wysłania na respa", chyba że było to uwzględnione w zasadach tylko mi umknęło ;)
3. Jeńcy - w sumie to było bardziej śmieszne niż wkurzające :D Zwłaszcza na ostatniej akcji, gdy dwie osoby z LWP zostały opatrzone przez przeciwników :wink:
Pozdrawiam
Sgt. Km@ciej