Wbrew pozorom, to jest rewelacyjna taktyka.Mało strat własnych i duża skuteczność.Po jakiego chuja maja sie narażać?
BTW.Jednostki Anglico w Iraq wchodza do ziemianek, malych budynkow po 2-3,4 osoby. Nikt tam się nie bawi w wielkie widowiskowe szturmy.