Jest to praktycznie to samo co pasta cyprys tylko inaczej podpisane i inny producent tak samo działa.
Zgodnie z tym co GIT powieedział poszedłem od razu do pierwszego lepszego sklepu chemicznego i natrafiłem na tę pastę, jako że byłem w drodze do szkoły, nie mogąc doczekac sie sprawdzenia efektu, posmarowałem szybe, nałozyłem niewielką ilość palcem a potem delikatnie wypolerowałem delikatnie chusteczka higieniczną. Połowa kolegów za moimi plecami patrzyła na to co robie, po odczekaniu minuty zacząłem z drugim kumplem dmuchac w to miejsce. Nie do wiary, nie było nawet śladu pary, a wokół miejsca posmarowanego pojawiła się spora ilość pary. Wszyscy byliśmy zaskoczeni działaniem tego patentu. Ja już nie mogłem sie doczekac aż dorwe moje gogle do ręki i sprawdze jak dobrze na nich działa ten preparat. Kiedy posmarowałem, odczejkałem tylko aby woda sie zagotowała w czajniku, kiedy nastawiłem gogle nie pojawiła się para tylko delikatne jakby zwilżenie powiezchni, zero zakłucenia widoczności. Pojawiły sie jedynie małe kropki w sotaciu kurzu które nie wytarłem:) ale jesli chodzi o działanie preparatu to jest ono genialne, polecam kazdemu.