Na początek, o ile budżet pozwoli na kupno lepszej ładowarki, Imax b6 to doskonała propozycja, naładuje ci początkowego Ni-mha jak i późniejsze li-po. No i ta wygoda.
Ja stockową baterię, stockową ładowarką zepsułem juz drugiego dnia. Kulka w lufie się zacięła, a ja myślałem, że bateria nie ma siły więc podłączyłem ją do gniazdka na pełny cykl... xD
I jako amator tego sportu mogę jeszcze doradzić(tak jak Arend napisał), byś przy zakupie poprosił sklep o zmianę wtyków na t-deans, zrobią to za groszę, a później oszczędzisz sobie kłopotów. Np. Imax b6 nie ma w komplecie małej Tamiya więc trzeba szukać i dopłacać za przejściówki.