Zamówienie złożyłem 22 sierpnia przez Allegro, wykupiłem całą aukcję. W wiadomości do sprzedawcy poprosiłem o opóźnienie wysyłki do czwartku/piątku, bo wyjeżdżałem na krótki wyjazd.
9 września wysłałem pierwszego maila z pytaniem, bo do tamtej pory nie dostałem zamówienia. Nie dostałem też odpowiedzi na tamtego maila, więc po kolejnych 5 dniach bez towaru i bez odpowiedzi wysłałem kolejnego maila na wszystkie adresy związane ze sklepem, jakie znalazłem w Internecie.
14 września późnym popołudniem w końcu udało się uzyskać odpowiedź - sklep będzie sprawdzał, co się właściwie stało. 20 września dostałem kolejną wiadomość z oświadczeniem, że nikt nie wie, dlaczego towar do mnie nie dotarł. 22 września w końcu dostałem zamówienie z gratisem w ramach rekompensaty.
Wnioski pozostawiam czytelnikom.