Witam. Trzy tygodnie temu zakupiłem na taiwangun dwie repliki rk-10s dla mnie i dla kumpla. Na samym początku zniesmaczyło mnie znalowe suwadło w tej mojej. Przebolałem to tak samo jak mniejszą ilość fps (ja mam 380, kolega 405) ponieważ replika strzelała świetnie. Bardzo celnie i powtarzalnie. Niestety obecnie nie działa. Od jakiegoś czasu stopniowo replika zaczęła tracić zasięg, drastycznie spadło skupienie, zaczęło się sporadyczne plucie kulkami. Raz na jakiś czas występowała charakterystyczna zacinka gearboxa. Karabin nie strzelał a jedynie słychać było zgrzyt. Występowała ona coraz częściej aż do teraz. Obecnie karabin zaciął się już całkiem. Ewidentnie czuć, że połowa rzeczy w gb nie wykonuje swojej pracy. Żeby było łatwiej nagrałem filmik. Totalna amatorka, byłem sam i warunki spartańskie, ale starczy. Z pewnością ktoś na forum miał z tym styczność. Powiedzcie proszę co to jest, czemu tak się dzieje? Da się to jakoś łatwo naprawić, czy gwarancja?