W lipcu zeszłego roku sprawiłem sobie pierwsza replikę, wybór padł na GC16 wild hog 9". Oglądałem kilkanaście replik w rożnych sklepach i trochę się wahałem między wersją CM a GC, jednak po przeczytaniu posta #16 z tego wątku postawiłem na GC16. Założenie było takie: nic nie grzebać, biegać po lesie i grać. Replika świetnie spasowana, super wyważona świetnie leży w ręku.
Prawie od samego początku używałem kulek G&G 0.25g. Cztery magazynki G&G 120 i jeden stokowy hi-cap w zapasie, w sam raz na niedzielne jebanki, w większości semi-auto, około 2-3 tyś. kulek na dzień. I tak fajnie było do zeszłego weekendu, kiedy to replika odmówiła współpracy. Po oddaniu kilkunastu strzałów na semi-auto, przełączyłem na auto. Replika wystrzeliła kilka kulek i przestała strzelać. Silnik kręcił gearboxem dysza chodziła , ale nie było słychać pracy tłoka. Po rozebraniu gearboxa okazało się że padł tłok, urwał się pierwszy ząb z kawałkiem tłoka. Po dokładniejszych oględzinach okazało się też, że padło też łożysko pod kołem silnikowym. Wymieniłem tłok, głowicę tłoka, dyszę i łożyska, wszystko za jednym razem, żeby się nie grzebać za jakiś czas.
Latem używałem baterii 9.6 NIMH 1600mAV, jednak po spadku temperatur poniżej 5o C musiałem wymienić na LiPo 11.1 1200mAh i chyba ta bateria załatwiła tłok. Ze względu na limit max. 328 fps, nie wymieniałem sprężyny. Replika od samego początku dość dobrze trzymała 318-320fps. Ostatnio jednak "osłabła" do 280-290fps. Niestety nie mam chronometru żeby sprawdzić ile ma teraz po wymianie części.
Plusy:
+świetnie spasowana,
+lekka, super wyważona,
+upper and lower receiver metalowy,
+wygodny uchwyt pistoletowy,
+dobry magazynek hi-cap w zestawie,
+możliwość programowania za pomocą spustu (auto lub 3 strzałowa seria),
+dobra reakcja na spust,
+w miarę dobre skupienie i rof,
Minusy:
-problemy z mosfet-em (odcina baterię przy zbyt niskim napięciu),
-trochę słaba farba (gdzieniegdzie zaczyna włazić metal),
-trochę głośna (przy strzelaniu z ukrycia przeciwnik łatwo namierza odgłos wystrzału - trzeba trafiać za pierwszym razem)
-nie wszystkie magazynki pasują.
Planuję założyć flata, wymienić lufę na dłuższą precyzyjną i dołożyć tłumik.
Do lasu dzisiaj kupiłbym wersję 12".
Magazynki GG 120 są fabrycznie lekko nasmarowane silikonem (rozebrałem jeden fabrycznie nowy).
Na koniec filmik z samego upgrade gearboxa GG predator, po angielsku, ale moim zdaniem jeden z lepszych jakie znalazłem, może się komuś przyda.