Witam. Mam mały problem. Otóż mój Glock 23 (KJW) dziwnie sie zachowuje. Pierwsza kulka leci ok, druga też. Za to trzeciej już sam nie "pobiera". Mimo iż zamek odskakuje do tyłu kulka nie wchodzi do lufy czy gdzie tam ma wejść:P. Po ręcznym odciągnięciu zamka kulka leci normalnie. Tak samo dzieje się z następnymi 2 - 3 kulkami. Potem ciśnienie gazu spada i nie da sie w ogóle strzelać. Gdy ściągnąłem zamek zauwazyłem małe pęknięcie na uszczelce która łączy magazynek z lufą (tej uszczelce w lufie). Myślicie, że to to pękniecie będzie powodem nie pobierania kulek i straty energii? Proszę o konkretne odpowiedzi. Jeśli tak to jak to naprawić?
A teraz następne pytanie. Jeśli będę musiał jechać z Glockiem do serwisu to chciałbym od razu jakoś go stuningować. Co sądzicie o wsadzeniu do niego preclufy? Jeśli tak to jaką wybrać? Jeśli nie to co polecacie? Proszę o pomoc. Z góry dzięki:)
I nie mówcie, że temat o preclufie w broni krótkiej już był bo było tam napisane tylko tak warto ale nic więcej, żadnych porad.