O wreszcie wiem z kim mam przyjemność...
No więc po pierwsze to chciałbym to zobaczyć tzn. te dwa szybkie strzały. Nie sądzę, że nie trafiłbyś, ale mi bardziej chodzi o skupienie. Jeżeli z 15 m "pestek" nie można zakryć pudełkiem od zapałek to znaczy, że to jest walenie po krzakach.
Druga sprawa drogi kolego nie doceniasz starego poczciwego Makarova. Jak mawiał mój exdowódca 60 na 60 do Ts-9 zdarzyło mu się kilka razy, ale nigdy z Glocka tylko z P-64. Druga "przypowieść" dotyczy postrzału jaki otrzymał mój znajomy z Glocka. Dostał z 2 metrów w korpus z 9x19...cudem przeżył... gdyby strzelano z 9x18 nie byłoby żadnego cudu.
Co ja to jeszcze chciałem napisać...aha co do trzymania broni to wiem jakie są zasady itd itp, ale ja naprawdę mam wielkie łapy, chociaż szczupłe :) chociaż to nic w porównaniu z kumplem, który na ostatnich zawodach poharatał sobie łapy o zamek :)