Witam!
Mam mały problem. Dzisiaj byłem na drugiej strzelance z moją nową repliką i na samym starcie pojawił się mały defekt. Broń po tygodniu leżenia w pudełku straciła celność (?!). Co 3-4 kulka jedna leci w bok (tak jakieś około 1 m) albo bardzo do góry. Tydzień temu było wszystko super, przyszedłem do domu, odłączyłem baterię, rozładowałem maga, przełączyłem na safe i położyłem giwerę do pudełka. Co może być nie tak? Dodam, że regulowanie HU nic nie pomaga.
Pozdrawiam.