Witam.
Kupiłem kiedyś Walthera P-99 z stti sprężynowego. Przysłali nawet szybko. Byłem zadowolony z mojego pierwszego modelu asg. :D Niestety po kilku miesiącach pistolet się rozleciał. :? Wysłałem go do nich i po chyba dwóch tygodniach przyszedł z powrotem niby naprawiony. Potem po następnych dwóch tygodniach znowu się rozleciał. :x No to kolejny raz go odesłałem. Czekałem pewnien czas aż mi go przyślą...
W między czasie jednak zamówiłem u nich walthera P-99 ale na gaz. 8O Zadzwonili na następny dzień, że go nie mają i zaproponowali mi berette 92f stti z blowbackiem. Nie znałem się wtedy w cale na asg więc się zgodziłem. :)
Przysłali mi tą beretke. Wiadomo, pierwszy raz jak otworzyłem i zacząłem strzelać to radość niesamowita, :D jednak miałem trudności z ładowaniem gazu, dużo go uciekało na boki. :? Beretta po niedługim czasie zaczęła syfonować nawet w temperaturach pokojowych. :? Dwa tygodnie (chyba) od zakupu jakaś mała spręzynka zablokowała mechanizm. Więc znowu odesłałem do nich. Nie miałem ani beretty ani walthera przez dość długi czas. :x
Potem przyszedł walther "naprawniony". Kilka dni po nim beretta. Jeden i drugi strzelał bez zarzutu, prócz syfonowania beretty. Nie wiele musiałem czekać, żeby p99 znowu się rozleciał, ale tym razem zażądałem zwrotu kosztów. :? Miałem tylko berette, w której w między czasie jak rozsypał się walther pękła sprężyna spustowa. "Naprawiłem" to za pomocą gumki recepturki, którą musiałem co jakiś czas zmieniać bo się zrywała i gubiła.
Potem postanowiłem dorobić tłumik do tej nieszczęsnej beretty. Niestety nie działał. Po przykreceniu go do lufy m92f zaczęła syfonować za kazdym strzałem. :? Strzelałem wiec bez tłumika. Nie minęło jednak dużo czasu jak znów mi się zepsuła. Kolejny raz wysłałem ją do nich i napisałem "p.s. czy nie dało by się jakoś uruchomić tego tłumika...". :?:
Po chyba dwóch tygodniach albo i więcej, nie pamiętam, odesłali mi ją. Tłumik o dziwo działał. Lecz kulki nie chciały się ładować do komory, trzeba było ręcznie przeładowywać. :?
Zostawiłem tą beretke i strzelałem z czego innego. Nie pamietam już z czego ale nakupowałem kilka innych rzeczy. To był chyba ingram z hfc. [W sumie przez moje ręce przeszło 12 replik asg :mrgreen: , z czego teraz mam tylko jedną, chyba najlepszą z tych wszystkich. Jest nią mp5 ras.]
Walther p-99 tym razem z hfc przyszedł po roku (w między czasie oczywiście trzebabyło się kłucić z nimi przez telefon, żeby łaskawie się mną zajęli, bo inaczej pewnie do dziś bym go nie miał).
Miałem jeszcze dość dużo nieprzyjemnych spraw związanych ze sklepem militaria.pl, ale nie chce mi się już ich opisywać. Jadną z nich był micro uzi, zamówiłem tego maszynowego z bb a dali mi spężynowego z cyberguna.
[Wszystkie te zdarzenia miały miejsce minimum rok temu lub dawniej, więc nie pamiętam dokładnie wszystkich faktów]
Jednym słowem:
NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam maniaków, Surrf