Nowo kupioną replikę przetestowałem, baterie ładowałem 6.5 godziny (ładowałem z przerwą po 20 minutach ładowania nie zauważyłem, że przedłużacz był podpięty do listwy którą wyłączyłem). Problem zauważyłem kiedy pierwszy raz strzelając w budynku, kulki skręcały w prawo, myślałem, że to wiatr dzisiaj powtórzyłem próbę, to samo, wpadłem na pomysł żeby odwrócić replikę wtedy kulki zakręcały w lewą stronę(dodam, że hop-up nie robi żadnej różnicy). Kolejna sprawa to kulki na single leciały na 15-20 metrów, strzał wypalał po 3-4 pociągnięciach spustu było słychać strzał ale kulki nie wylatywały potem jedna leciała reszta wypadała z lufy. Kolejny problem to podpinam magazynek do repliki, a przy wyjęciu wypada 3-4 kulki czasem jedna wchodzi do repliki.
Pytanie czy ja robię coś źle czy powinien zwrócić replikę albo wysłać na reklamacje ?