Chyba jeszcze nie widziałem KZMa, a szkoda.
Wzór: KZM
Kraj pochodzenia: Rosja
Kamuflaż: W zasadzie większość rosyjskich kamuflaży, Partizan, Cyfra, Pogranicznik, Bieriozka, Izłom, Jagiel... Większość tych popularnych, żałuję że nie ma Flory i Butanu.
Opis: Maskałat naprawdę fajny. Ja mam w Partizanie. Jak na swoją cenę (110 zł za spodnie i bluzę) jest naprawdę fajny. Co do plusów: baaaardzo luźny i wygodny, dość wytrzymały, tani, nieprzemakalny, ściągacze na dole kurtki i na nadgarstkach... Ogólnie bardzo przyjemnie się w nim biega. Do minusów na pewno zaliczę to że materiał jest cienki, kaptur jest średnio wygodny i albo spada albo ogranicza pole widzenia, i niska funkcjonalność. Jest idealny dla budżetowego rusofila, i naprawdę fajny pod kamizelkę typu Chest rig albo Plate Carrier, tak samo fajnie się go nosi w zimne i deszczowe dni, bo jest nieprzemakalny a luźny krój pozwala go nosić na kurtce czy polarze.
Materiał: Nie mam pojęcia jaki, ale raczej sztuczny, dość nieprzyjemny w dotyku, śliski, cienki, wytrzymały, póki nie przejedzie się dupą po betonie. Nieprzemakalny.
Funkcjonalność: Niska. Dwie kieszenie w bluzie (ma krój bluzy dresowej) i dwie w spodniach.
Wrażenia - mnie się bardzo podoba, mimo przyzwyczajenia do brytyjskich "Linii wyposażenia", czyli kurtek o miliardach kieszeni i kieszonek.
Cena - 110-120 zł
Gdzie kupić - Gunfire, frontowiec, każdy sklep z ruskim szpejem.