Witam, dzisiaj przyszła do mnie moja pierwsza klamka na CO2 i chciałbym upewnić się, że posłuży mi jak najdłużej, toteż poszukuję porady co do jej konserwacji. Szukając dowiedziałem się, jak smarować i gdzie smarować replikę, ale zastanawia mnie, czym to robić. To prawda, że olej silikonowy się nie nadaje do smarowania zamka i innych części ruchomych, bo jest zbyt rzadki? Jeżeli tak, to lepiej do tego nada się smar teflonowy, czy jakiś tawot mechaniczny?
Inną sprawą jest konserwowanie magazynka, jakim smarem i gdzie smarować?
Swoją drogą dziwne, że nie znalazłem żadnego tematu na ten sam temat, w końcu konserwacja gaziaków jest znacznie cięższa od elektryków.