koniu88
Użytkownik-
Posts
76 -
Joined
-
Last visited
koniu88's Achievements
-
6th CaNNabis CoMMando zglasza swoj udzial w skladzie 6-7 osob pozdrowienia :)
-
no tak można sie pieprz*c takimi środkami, sczególnie jak jesteśmy na wypadzie survivalowym i chcemy sprawdzic jak to działa. Jeśli mamy farbę maskującą to po co sobie zabeirac cenny czas?? :>:>:> No jak ktoś lubi to proszę bardzo, ale wolę farby i chusteczki "do pupci niemowlęcia" :P:P:P:P pozdrawiam ;)
-
tak... i ogólnie jest do d*py. Sok z trawy tworzy bardzo jasną zieleń, dla mnie za jasną, a po za tym to naprawdę trzeba się namęczyc w ch*j, żeby zrobic ten soczek z gumi jagód :P:P:P
-
hmm maskowac twarz trzeba przy każdym wyjściu do lasu, nawet na pare godzin jeśli wracamy ze strzelanki na obiadek do domku. Farba maskująca jest do tego najlepsza. Taki środek połowiczny jak kominiarka nie zdaje egzaminu, nawet gdy mamy na głowie kapelusz. Kapelusz rozmywa kształty głowy, ale nadal pozostaje taka czarna jednolita plama "na twarzy". Jeśli przy pierwszym kontakcie wzrokowym zobaczymy taką osobę, to póżniej wiemy czego szukac i wykryc taką osobę jest naprawdę łatwo. Co do wyboru farb to proponuje brytyjskie farby w sztywcie. Używa się jej jak szminki. Ma bardzo dobre właściwości kryjące, jak i jest bardzo wydajne. Drugim rodzajem farb, które mogę polecic z czystym sumieniem, to są farby holenderskie. Ktore zapakowane są w bardzo małym pudełeczku. Wydaje się, że takie małe g*(wno nie starcza na długo. Wręcz przeciwnie, rozsmarowuje się tą farbę palcem po calej twarzy, ale przed użyciem trzeba dodac troszkę wody. Czy to z manierki czy własną śliną obojetnie. Nie schodzi nawet po 4h ciągłego biegania po poligonie w 35 stopniowym upale. Naprawde bardzo dobre farby. Oczywiście lekko schodzi, gdy wycieramy sobie nos, czy coś w tym stylu. Co do maskowania szyji jak to ktoś tu wcześniej wspomniał: jeśli Ci się nie chce to załóż zieloną arafatkę i masz problem z głowy :):) no i na ręcę najlepiej rękawiczki. Jeśli chodzi o zmywanie jakichkolwiek farb to najbardziej sie sprawdzają nawilżone chusteczki dla niemowląt. Jedna/dwie takie chusteczki wystarczają na dokładne wyczyszczenie całej powierzchni twarzy, wraz z uszami i szyją. Nie ma z tym najmniejszego problemu. A zawsze sobie można wygosodarowac miejsce w oporządzeniu na kilka chusteczek, lub całe opakowanie w nad dupniku, oczywiście jak ktoś ma na tyle duży, żeby zemiścic inne potrzebne rzeczy :D:D pozdrawiam
-
Pokaż swój sprzęt - pozowane (CIEKAWE FOTO) cz. II
koniu88 replied to Szaszłyk's topic in Ekwipunek - zdjęcia
Oki to lecimy: m15a4 riffle glock 17 ksc BB mundur camo dpm (holenderskie) kapelusz dpm rękawiczki nomexowe oporządzenie wojsk powietrzno-desantowych camelback 3L thermoback arafatka zielona midland GXT 500 buty: zwykłe wojsk holenderskich reszta będzie póżniej :D:D:D -
witam uzywam sprzetu holenderskiego juz od 5 lat i moge powiedziec ze sprawdza sie idealnie ;) mundury: tak jak wczesniej wspomnieli przed mowcy, znoszony i styrany mundur jest idelany na jesien i tereny wydmowe wtedy bardzo fajnie zlewa sie z otoczeniem, nowy mundur jest wspanialy na taka roslinnosc jaka mamy teraz bardzo mocna zielen :) mundur pustynny jest cienki i bardzo przewiewny nawet w bardzo upalnym dniu mozna chodzic z opuszczonymi rekawami. Junglowe camo moim zdaniem wogole sie nie sprawdza;/;/;/ strasznie mi sie nie podoba, ale napewno osoba ktora je stworzyla miala swoje racje aby byl taki wzor a nie inny kamizelki: zwykla kamizelka na szelkach, przewaznie w zestawie duze ladownice (bardzo dobre rozwiazanie co do zrobienia metalowej wstawki, ktora jest w ladownicy, ulatwia to wyciagnaie magazynkow, ale utrudnia gdy chemy cos wiekszego wrzucic do ladownicy) male ladownice (bardzo fajne do przenoszenia snickersow na dluzsza trase, scyzorykow lub radiolek) ladownica na saperke (jesli ktos nie nosi saperki moze tam wsadzic duzo potrzebnego sprzetu) no i oczywiscie ladownice na manierki. Bardzo wygodne szelki i gdy nie mialo sie zadnych ladownic przyczepionych do ramion mozna bylo zalozyc kazdy plecak i isc na dlugi marsz. jedyny minus jaki zauwazlyem podczas uzytkowania to taka ze ogolnie mozna wstawic malo ladownic na pasie, oraz trzeba przywiazywac ladownice do szelek aby nie skakaly i nie "trzeszczaly" ogolnie ocena bardoz dobra druga kamizelka jest to oporzadzenie wojsk powietrzno-desantowych. Na allegro sie juz pojawiaja bardoz czesto cena od 150-300zl. plusy kamizelki: bardoz duza ladownosc, wrecz nieprawdopodobna :):) duzy zakres regulacji rozmiaru kabura na glocka17 we wnatrz (czasami trzeba bardzo mocno ja "rozejsc" aby wszedl porzadnie glock) minusy: brak mozliwosci zmiany polozenia ladownic, chyba ze u szewca (bede sprawdzal bo sam chce przeszyc pewne rzeczy :) to dam znac co i jak) ladownice ida az do ramion, moim zdaniem stwarza to pewne problemy przy noszeniu plecakow plecak 40 lub 30L juz nie pamietam: 3 komory wewnatrz 2 mniejsze jedna wieksza + dwie mniejsze boczne na zewnatrz. trzeba dobrze ustawic szelki (ktore sa bardzo dobrze wzmocnione) zeby sie nie wbijaly za ostro w plecy i juz tylko smigac po gorach :D camelback 3L w dpmie. doskonale trzyma temperatur, zimna jest woda nawet gdy camel jest ciagle na sloncu przy 25 stopniach.
-
nie wiem kiedy jaky co dam znac w poniedzialek poniewaz bede sie z nim widzial w niedziele
-
wiec kumpel dal mi cynk ze bedzie mial dostep do calego sprzetu brytyjskiego od oporzadzenia po buty razem z nakryciem glowy jeszce nie wiem jakim dojsciem jak bede cos wiedzial to dam znac
-
no co racja to racja nie przypniesz go do kamizelki ale na ramionach sa dwa przyczepy ktorymi mozesz spiac ramiona od plecaka tak aby sie nie rozchodzily na kamizelce
-
jesli chodzi o funkcjonalnosc plecaka holenderskiego to jedyny moim zdaniem mankament jest to ze posiada 3 smieszne przegrody wew tak jakby cala glowna przegroda zostala podzielona na jedna wieksza i dwie mniejsze, ale oprocz tego plecak sprawuje sie doskonale jak nie biore oporzadzenia a ide na jakas wieksza wedrowke to do plecaka przypinam dwie manierki i w droge
-
ok wielkie dzieki ale to mowisz o M7 a ikle moze kosztowac M5?
-
cze sparawa z plecakiem do oporzadzenia holenderskiego jest bardzo trudna ten worek ktory dostales wraz z oporzadzeniem moi koledzy przerobili na but pack ja zostawilem worek i na dluzsze wyjazdy chowam tam spiwor i inne rzeczy ale brakowalo mi czegos tak na 2-3 dni do lasu wiec dorwalem plecak holenderski patrolowy i naprawde sie spisuje i moge go polecic dodatkowo ma na zew stronie ma podpiecia by mozna podczepic manierki i ladownice moim zdaniem bardzo funkcjonalny plecak
-
witam a wiec calego sprzetu holenderskiego uzywam od 2 lat i jeszcze mnie nie zawiodl kamizelka jest naprawde dobra i funkcjonalna (maly minus troszke male srednie ladownice) a co do mora to moim zdaniem oprocz brytyjskiego najlepiej sie maskuje w naszych lasach al to jest tylko moje zdanie
-
Witam mam pytanko szukam bagnetu ww i zastanawiam sie ile moze kozstowac jesli ktos wie prosze o odpowiedz