Witam.
Chcialem sie podzielić swoimi przeżyciami zwiazanymi z moim ulubionym sklepem. W grudniu ubieglego roku postanowilem kupic gaziaka (bron boczna to mila sprawa), zdecydowalem sie na S&W Sigma CO2 Blowback. Calkiem sympatyczna bron, poza tym pojemny magazynek, duzy zasieg. Bron dostalem szybko. Paczki z military docieraja zwykle szybko.
Problem zaczal sie po przestrzelaniu broni - udalo mi sie oddac okolo 80 strzalow (dwa magazynki) po czym pistolet zaczal strzelac seriami. Wpinalem magazynek, sciagalem spust i bron strzelala tak dlugo az magazynek zostal oprozniony.
Zadzwonilem do serwisu. Odeslalem bron. Trwalo to dosc glugo (ponad miesiac) Bron wrocila.
Z IDENTYCZNYM problemem. Zadzwonilem po raz kolejny do serwisu i uroczy pan serwisant powiedzial ze to norma ze zespol kurka i zamka jest zrobiony z "tandetnego" materialu wiec szybko sie zuzywa. Powiedzial rowniez ze za jakis czas (sic!) bedzie mogl przyjac bron znow do naprawy bo na razi nie ma czesci. Po kilku rozmowach telefonicznych w czerwcu udalo mi sie bron odeslac spowrotem do Military.
Prosze zauwazyc ze od grudnia do czerwca pistolet byl caly czas niesprawny. Nie bylo mowy o uzywaniu go.
Wczoraj dostalem bron spowrotem! Huraa..
Niby wszystko ok ale tym razem gdzies na trasie gliwice - sopot (no bo NAPEWNO ;) nie w serwisie) zostal wyrwany brutalnie bezpiecznik.
Bron strzela ale nie mozna jej zabezpieczyc.
Zadzwonilem do przemilego Pana w Military, tam zostalem poinformowany ze nie on to naprawial wiec to nie jego wina.
Polecono mi skontaktowac sie z panem Madajczykiem (albo podobnie - zgory przepraszam za przekrecenie nazwiska) w celu ustalenia czy moge domagac sie zwrotu pieniedzy lub wymiany broni na nowa (ta ostatnia opcja nie wchodzi w rachube z przyczyn mysle oczywistych)
Podejrzewam ze to ostani raz kiedy kupowalem cokolwiek w military.
Jesli ktos z tu obecnych ma ochote użerac sie z panami z military - wasza sprawa. mnie juz przeszlo.
Pozdrawiam
Bruno