Witam.
Dzisiaj przyszedł do mnie karabinek. Mam jednak mały problem.
Dałem broń do obejrzenia bratu (bez włożonego magazynka), a on pomimo moich próźb aby nieczego nie ruszał, naciągnął rączkę przednią, tak że jest teraż w pozycji pionowej.
Moje pytanie jest takie:
Czy aby naciągnąc sprężynę, trzeba tą rączke pociągnąć do siebie? Stawia ona spory opór.
Przyjmijmy, że trzeba rączkę pociągnąć do siebie, aby naciągnąć sprężynę. Czy lepiej zrobić to i strzelić na sucho, a potem włożyc magazynek, czy lepiej włożyć magazynek (podczas gdy rączka jest w pozycji pionowej), a dopiero poten naciagnąć sprężynę?
Przepraszam za banalne pytania, ale jest to moja pierwsza broń, nie licząc pistoletów za 5 zł.
Gwarancji na broń nie mam, a jej popsucie definitywnie zakończyłoby moją - jeszcze na dobre nie rozpoczętą - przygodę z ASG.
Pozdrawiam
Dodano:
Zauważyłem, że na tej rączce jest jakiś przełącznik (suwak?) w góre i w dół. Co z nim mam zrobić? Wydaje mi się, że jak jest na dole, rączka ma odrobinę mniejszy opór. Uświadomcie mnie po co ona jest.
Z góry dziękuję za odpowiedzi na moje pytania.