Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Bartoszko

Użytkownik
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bartoszko

  1. Też myślę, że coś muszę źle składać tylko właśnie nie wiem co, gdyż karabin składam i rozkładam przez ostatni miesiąc praktycznie kilka razy w tygodniu czasem po kilka razy dziennie i cały czas to samo. Gearboxa też rozkładałem i składałem około 5 razy. A ta część od magazynka to o niej za pierwszym razem faktycznie zapomniałem ale się skapowałem, że coś nie tak magazynek się trzyma i ją dobrze już teraz wsadzam. Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko kolejny raz pomału poskręcać karabin albo będę zmuszony szukać pomocy u jakiegoś fachowca.
  2. Kable są dobrze powkładane a i gb jest cały i działa poprawnie.
  3. Tyle, że jeśli odwracam karabin do góry nogami i wsadzam pojedynczo kulki do komory hop upa (chyba 5 kulek wchodzi) to wszystkie strzelają dobrze!? no i pozostaje problem nie dochodzącej rączki. Tak to wygląda i nie da się tego docisnąć.
  4. Tą i wiele innych stron już widziałem, oglądałem filmy jak składać i rozkładać karabin, mam instrukcje, wszystko (wydaje mi się) robię tak jak trzeba i to jest najdziwniejsze. Dlatego właśnie zwróciłem się z pytaniem na forum bo może ktoś miał podobny problem.
  5. Wszystko jest całe, podopychane i podokręcane.
  6. Witam, mam ak47 cymy od ponad roku i jakiś czas temu karabin przestał strzelać, to go rozkręciłem (w tym gearboxa- gdzie była przyczyna usterki) to co nie działało naprawiłem, gearboxa skręciłem, cały karabin do kupy też poskładałem i... dupa. Karabin potrafi strzelać na kilka metrów i nie jest w stanie przebić kartki papieru a czasem strzela normalnie tak jak to było przed rozłożeniem go. Co więcej karabin częściej strzela poprawnie w trybie auto niż na single (choć i to dużo nie daje). Czasem też wystrzeliwuje 2 kulki na raz lub zdarza się, że kulka wytacza się z lufy. Nie wydaje mi się bym coś źle poskładał, bo rozkładałem i składałem ten karabin już kilkanaście razy i za każdym razem jest to samo. Dziwne jest to, iż rączka za którą się trzyma karabin (ta obok spustu) nie dochodzi do końca... jest ok. 2 może 3 milimetrowa przerwa pomiędzy tą rączką a body karabinu. Gdy wsadzam sam gearbox i nasuwam na tą część z silnikiem rączkę to wszystko jest ok, ale jak już wkładam część z lufą i komorą hop up pojawia się ta przerwa przez którą widać obudowę gearboxa. To, że kulki nie są podawane przez magazynki to raczej nie wina magazynków bo mam 4 midy i jednego hi capa i wszystkie bez problemów podawały zawsze kulki, no i jak wkładam magazynek i go wyjmuję to zawsze wypadają te 4 kulki. Dlatego wydaje mi się, że może jakoś komora hop upa za wysoko jest i magazynki nie dochodzą do końca? Tyle, że nie da się niżej docisnąć tej komory, ponieważ łączy się z gearboxem. No i tyle, może miał ktoś podobny problem albo wie co mam zrobić by wszystko działało tak jak to było kiedyś. (gearbox wydaje mi się, że działa poprawnie bo jednak co jakiś czas karabin strzela poprawnie, nie jest to też wina baterii) Pomocy :poddanie: Mam nadzieję, że w miarę dobrze opisałem to co się stało, ale jak ktoś coś dokładniej chciał bym opisał to na pewno napiszę albo mogę nawet zdjęcia zrobić.
×
×
  • Create New...