Jako były członek GRH, gdzie rekonstruowałem m.in. niemieckiego sanitariusza pozwolę sobie sie wypowiedziec. Przede wszystkim broń i oznaczenia sanitariusza nie są tak oczywiste jakby się mogły wydawać. Po pierwsze na mocy traktatu wersalskiego ustalono, że sanitariusz jest na polu bitwy jakoby osobą "neutralną" i z tej racji nie ma broni, a także zakazano strzelania do sanitariuszy w ogóle, a zwłaszcza udzielających pomocy. Zakazy i nakazy te na froncie zachodnim były z reguł respektowane(zwłaszcza przez aliantów), inną sprawą byli sanitariusz w służbie Waffen-SS, którzy w przeciwieństwie do sanitariuszy Wehrmachtu częściej nosili ze sobą broń. Broń to oczywiście tylko broń krótka- broń długa nie była w ogóle sanitariuszom wydawana przez kwatermistrzostwo.
Co do oznaczeń sanitariuszy- z racji takiej, że front zachodni względem wschodniego był cywilizowany, to sanitariusze obu stron nosili oznaczenia nie pozwalające pomylić ich ze zwykłymi żołnierzami. Przede wszystkim to opaski białe z czerwonym krzyżem, kamizelki nakładane na mundur białe z czerwonym krzyżem i białe hełmy z jednym dużym bądź kilkoma czerwonymi krzyżami po bokach. Generalnie tutaj występuje dość duża dowolność, ponieważ sanitariusze malowali swoje hełmy sami, a od kwatermistrzostwa dostawali standardowo hełmy w malowaniu Feldgrau.
Na froncie wschodnim sytuacja wyglądała odmiennie, ponieważ był to wojna totalna i nie było czerwonoarmijcy, który nie pokwapiłby się i nie strzelił w stronę widocznego gdzies w oddali białego hełmu :icon_wink:. Stąd też sanitariusze na froncie wschodnim w 90% przypadków nosili tylko opaski na jednej ręce bądź nie nosili żadnych oznaczeń. Oprócz tego dużo częściej nosili ze sobą broń krótką, ale zazwyczaj do obrony własnej.
Jak ktoś potrzebuje więcej info nt. to proszę o priv.