Witam wszystkich serdecznie,
Podczas ostatniej strzelanki moja replika przestała w pewnym momencie w normalny sposób reagować na spust i zmianę trybu ognia na selektorze.
Zabezpieczenie działało prawidłowo, ogień ciągły nie działał a na ogniu pojedynczym replika strzelała kilkusekundową serią po pojedynczym naciśniećiu spustu.
Była to tak właściwie pierwsza strzelanka po powrocie z serwisu gdzie zamontowane zostało nowe okablowanie oraz MOSFET Perun a sama replika do czasu wystąpienia problemu była zasilana lipo 11,1v.
Chciałbym się zapytać drodzy forumowicze czy miał ktoś tożsamy bądź podobny problem w replice z GB v3 i z czym wiązałoby się jego rozwiązanie. Dodatkowo chciałbym dopytać czy ewentualna naprawa którejś z przyczyn usterki byłaby na tyle przystępna żebym zserwisował ją we własnym zakresie jako osoba która się serwisu replik nigdy nie imała.