KamilM
Weteran-
Posts
509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KamilM
-
Mam chwilkę więc skrobnę słówko od siebie. Wszyscy trójmiejscy przedmówcy tak się rozpisują na temat łączności i zapominają że w końcu imprezy II wojenne w większości odbywają się bez tejże łączności lub przy jej znacznym ograniczeniu. Bynajmniej nie wpływa to specjalnie ujemnie na przebieg gry, a takie imprezki jak D-day gdzie strona aliancka rozpoczyna w kompletnej rozsypce tym bardziej to potwierdza. Oczywiście zdarza się że to czy owo nie pójdzie taj jak pójść miało, niemniej jednak czynnikiem decydującym jest wówczas sam człowiek i jego ekhm osobisty i na ogół dosyć specyficzny punkt widzenia na scenariusz oraz rozkazy które ma wykonać. Co do dowodzenia i mobilności sztabów to jest to oczywiste, jednakże jak zauważył Jones mobilnym może być dowódca kompanii, nie można tej mobilności porównywać do mobilności dowódcy batalionu czy dywizji którzy realizują zadania w skali operacyjnej. Nie wydaje mi się by działania w takiej skali były możliwe do przeprowadzenia w obecnych rodzimych realiach. Jedyną w miarę realną alternatywą dla tego typu dowodzenia /na szczeblu batalionu i wyżej/ jest symulacja występowania większej ilości jednostek. Dobrze się to sprawdza jako symulacja gwałtownej ofensywy lub przełamanej obrony. Niewielkie oddzały symulują wówczas niedobitki lub zagubione pododziały większych związków /których wszak nie ma/. Gra toczy się a dowodzący dajmy na to dywizją ma na mapie kilka kompanii reprezentowanych przez kilkudziesięciu graczy /ot po ok dwudziestu na oddział/. Chętnych do tego hobby jest coraz więcej, coraz więcej też ludzi dojrzewa do poważnych scenariuszy, a nie tylko do sypania kulkami. Dobry scenariusz, chęci graczy i pare rekwizytów potrafi stworzyć taki klimat że nawet siedzenie nocą w okopie może się podobać :wink: /aj ci niemcy na kiblowym/
-
Na gołą stopę najpierw szła onuca - coś :twisted: w rodzaju białej chusty którą owijano właśnie dookoła stopy, temat ten pomijam choć prawidłowe założenie onucy jest w wojsku tematem wielu legend. onuca kończy się na wysokości kostki. owijacz zakładano zaczynając od śródstopia, i owijano nogę wraz ze spodniami idąc w górę aż pod kolano, stopę w owijaczu wsadzano w but i temat kończono. Najtrudniej jest właśnie zakończyć - zakładając tak końcówkę by mocno wchodziła pod materiał owijacza oraz kończyla się z tyłu nogi. osoby używające wysokich butów niech owijają i buty i spodnie od kostki pod kolano - tak dużo lepiej wygląda /przykłady na zdjęciach/
-
Przyznam się szczerze że ja już jakiś czas polskich uszanek nie widziałem że o całych czarnych nie wspomne, obecnie są i owszem ruskie za 25 zł plus koszty przesyłki
-
kilka kolejnych linków ze zdjęciami z Ostfrontu bardzo pomocne przy stylizacji i kompletowaniu umundurowania: http://www.user.dccnet.com/russianfront/mainpage.html http://petrograd.biz/worldwars/warphoto2.html http://www.pobeda.rambler.ru/video.html?vi...ideothemeid=161 No i jeszcze na koniec drobny OT gdyby ktoś nie bangla z histori to specjalnie dla niego Ostfront w wersji łopatologicznej - łatwo lekko i przyjemnie - polecam: http://english.pobediteli.ru/flash.html?DR=0 Poniższe trzy zdjątka otwierają serię zdjęć pt. "jak zrobić się na sowieta" zdjątko nr 1 i 2 Do wykonania tej stylizacji użyto: - kurtka M65 - za duże spodnie M43 bez kieszeni cargo - buty - polskie desanty - owijacze - paski materiału w widocznym kolorze o długości ok 1,5m /lepiej dłuższe niż krótsze :twisted: / i szerokości 10 cm - stary brudny pas parciany - ładownica do ppsz /cena 7 zł na allegro/ - za koc robi kawałek materiału w który wsadziłem ręcznik żeby wyglądało na grubsze :D - hełm polski zdjątko nr 3 zamiast hełmu tym razem jest uszanka WP moro którą potraktowałem puszeczką czarnej - matowej farbki Humbrol /cena za puszeczke 5zł/ Po ubraniu się w powyższe cuda dochodzę do wniosku iż jest to niezbędne minimum Jedyną alternatywą dla osoby nie posiadającej kompletnie niczego jest założenie kombinezonu malarskiego jednak i do niego niezbędne jest nakrycie głowy w postaci uszanki lub hełmu zdjątko nr 4 Wariant cywilny - kozaki - spodnie - kamizelka - marynarka - czapka cyklistówka Pod marynarkę można wrzucić jakiś znoszony powyciągany i najlepiej brudny swetr, do tego szalik lub kawalek materiału na szyje do opatulenia
-
http://www.6th-airborne.org no to nie tylko o brytyjczykach ale i o naszych chłopakach od Sosabowskiego
-
Ja nie chcę nic mówić ale znowu niemcy maja najfajniejszą stronkę ta stronka juz się pojawiła przy okazji broni i ekwipunku, poza tym można tam znaleźć umundurowanie, mundury maskujace, stopnie służbowe, historie /większośc o waffen SS i polizei/ itd Podsumowując: osoba zaczynająca zabawę "w niemca" zamiast przewalać naście linków może wejść w ten jeden i jest w domu /po lewej stronie w dole menu/ http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/ ech szkoda że alianci takiej stronki nie mają :(
-
thor_ podany przez ciebie zestaw jest to właśnie wymagane minimum w związku z tym będzie mi bardzo miło powitać cię w gronie uczestników tej imprezy Co do inwestycji to ja wszystko rozumiem, ale skoro ma byc to strzelanka II wojenna to niech ma ona klimat tamtych dni nie tylko z nazwy. Zwróćcie uwagę na różnice jakościową pomiędzy pierwszym D-day: http://img213.imageshack.us/img213/5796/22626787pu.jpg http://img208.imageshack.us/img208/3162/22626642ry.jpg a choćby zeszłorocznym Bastogne: http://img210.imageshack.us/img210/8538/042rj.jpg czy frontem włoskim http://img202.imageshack.us/img202/3182/10231jb3ox.jpg te różnice chyba widać wyraźnie. Tą różnice uzyskujemy dzięki znacznej inwestycji czasu, pracy a niekiedy i sporych nakładach finansowych wielu spośród uczestników. W tym układzie wydaje mi się po prostu nieuczciwe pozwalać na nie spełnianie pewnych choćby minimalnych wymagań przez osoby mniej zaangażowane.
-
Zaczynamy od kurtek M65 jest ciut droga, ale od biedy może być parka M51: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=74382214 i http://www.allegro.pl/show_item.php?item=74599341 hełmy rzeczywiście chodzą po ok 80zł ale znalazłem aukcje na której hełm stoi za 65zł: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=74963345 czapka jeep cap: za 15 zł http://www.allegro.pl/show_item.php?item=73745927 i za 25 zł http://www.allegro.pl/show_item.php?item=73721375 jako okazje można potraktować te szelki http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75047101 orginał kosztuje 250 zł
-
"Duck hunter" trafił do Europy konkretnie do Normandi jako umundurowanie jednej z dywizji piechoty. Został z tamtąd w tempie jednostajnie przyśpieszonym usunięty po szerzącej się fali friendly fire związanej z omyłkowym braniem chłapaków tej dywizji za niemiaszków. Jak potrzeba znajde nr dywizji :wink: Mam prośbe by jednak nie wklejać błogosławionych cudowności rodem nie wiadomo skąd. Prawie do każdego zdjęcia można się przyczepić nie mówiąc już o tym że bodaj dwa są z I wojny :? Temat umundurowania jest i bez tego dla laików wystarczająco zagmatwany by serwować im widok amerykańskiego para w nie wiadomo czym: http://academic.evergreen.edu/b/blalog07/a...how/trooper.jpg http://academic.evergreen.edu/b/blalog07/a...irshow/Para.jpg myśle że nie trzeba specjalnej wyobraźni by wykreować coś w tym stylu z ciuszków made viet nam, ale wariant z M42 w kamuflażu nie przejdzie a może stanowić błędną sugestie Wstawiajmy oryginały lub reenacting co do którego nie ma wątpliwości a przeróbki to pozostawmy naszej wyobraźni - nie poprawiajmy zaś cudzej - bo lepiej nie mówić co z tego będzie A tutaj coś dla prawdziwych koneserów WWII w kolorze - jest na co popatrzeć http://www.ww2incolor.com/gallery/ww2incolor (między innymi fajne zdjątko obsługi bazooki w maskowaniu zimowym - końcowy etap walk zima 44/45 notabene takie maskujące parki były wówczas rzadkością) http://www.ww2incolor.com/gallery/us_army/abo
-
M3A1 GREASE GUN potocznie zwany oliwiarką - piękna egzemplarz na potrzeby alianta na westfroncie oj gdyby tak jeszcze wypuścili pepesze a skoro już mowa o przerabianiu, podrabianiu i upodabnianiu to ja wrzuce linka z uzbrojeniem różnych państw podczas WW II http://www.secondeguerre.net/Armes/armes.htm
-
W związku z pojawiającymi sie pytaniami co na siebie włożyć żeby wygladać jak USA'man zakładam ten temacik gdzie osoby zainteresowane odnajdą ciut porad i linków w stylu co gdzie kiedy i za ile czyli rewia mody a'la US Army WW II style. na początek: http://users.skynet.be/jeeper/page24.html http://www.101airborneww2.com/uniforms.html http://www.51ecb.org/index6.html http://www.5thrib.com/uniforms.cfm powodzenia
-
OT CD... To sowiecki zwiadowca z okresu walk pod Chałchyn -Goł Ubiur maskujący wykonany z trawy i gumowe obuwie sportowe ułatwiające ciche poruszanie się w stepie. Katana jest tu najwyraźniej zdobyczą.
-
Spółdzielnia Inwalidów Wybrzeże w Trójmieście szyje kufajki komplet bluza + spodnie kosztuje ok 70 zł po zafarbowaniu /koszt ok 15 zł i drobnych przeróbkach komplecik taki może świetnie robić za umundurowanie żołnierza jednej z drugorzutowych tzw "Czarnych Dywizji" które zaczęły wchodzić do walki w sierpniu 1941 roku. Z tym rodzajem umundurowania można było się spotkać do roku 1943 po tym okresie jego żywanie stopniowo zanikało
-
jeszcze jeden link dla zainteresowanych: http://rkkaww2.armchairgeneral.com/uniform...rm/uniform1.htm
-
A dla za interesowanych linków ciąg dalszy: http://www.tridentmilitary.com/Soviet-WW2/...r-clothing.html oraz http://www.whatfor.prv.pl/m_sow_of_zwiad_43.htm
-
Dundee napisał: Płaszcz sukienny: http://rkka.ru/uniform/files/arm4.htm drelichowa kufajka: http://rkka.ru/uniform/files/arm12.htm mundur polowy: http://rkka.ru/uniform/files/arm20.htm http://rkka.ru/uniform/files/arm22.htm http://rkka.ru/uniform/files/arm21.htm kamuflarze letnie /snajperzy, razwiedciki/: http://rkka.ru/uniform/files/arm11.htm http://rkka.ru/uniform/files/arm9.htm http://rkka.ru/uniform/files/arm10.htm kamuflarz zimowy: http://rkka.ru/uniform/files/arm8.htm Jak pisał Dundee wiele nie trzeba :wink: Ja szykuje sobie z brackim "salamandre", mam nadzieje że się uda a furażerki i odpowiednie buty już mamy :D Partyzanci żadnych dresów, jeansów itp nowoczesnych ciuszków. Obowiązują wyświechtane spodnie, zniszczona marynarka itp w/w ciuchy cywilne przeplatane elementami ubioru wojskowego z linków powyżej. Jak sie postarać to za partyzanta w lumpie można sie przebrać za 15 zł :twisted: Jest jeszcze czas zatem postarajcie się Powodzenia wszystkim
-
Towarzysze! Powoli acz nieubłaganie zbliża się jesień a wraz z nią długo oczekiwane działania na froncie wschodnim. I o ile w kwestii strony niemieckiej zdaje się wszystko jest jasne to chciałbym się doinformować w pewnej dość istotnej sprawie: Ile osób byłoby w ogóle chętnych robić za krasnoarmiejca/sowieta/ruska/kacapa...? Ile osób byłoby w stanie do końca października przynajmniej częściowo skompletować umundurowanie? Ps. Reszta chętnych do sawieckiej strany niech szykuje się na partizanów.
-
Może kogoś zainteresuje w temacie ciut na temat obróbki zewnętrznej replik: http://www.drugawojnaswiatowa.org/forum/vi...pic.php?t=10536
-
„03 kwiecień, jedenasty dzień trwania operacji Varsity. Styk brytyjskiej 21 Grupy Armii z amerykańską 12 Grupą Armii., 6 km w głąb pozycji alianckich. Wycofujący się na całej linii Niemcy nie stawiają silnego oporu. Nieliczne kontrataki prowadzone odważnie, niekiedy wręcz fanatycznie są jednak nadal groźne..." Kolejne „historyczne” manewry odbędą się z okazji 60-tej Rocznicy Forsowania Renu. Postaramy się odtworzyć jeden z mniej znanych epizodów jaki miał miejsce podczas tej wielkiej operacji. Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Szczegóły: http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=11238&start=0
-
Heh przy takim podejściu to pójdziesz z torbami. Polecam regularne przeglądanie allegro można trafić fajne rzeczy a i ceny bywają rozsądne lub wręcz okazjonalne ponadto okazjado łapania kontaktów :D norweska m43 w trójmieście chodzi po 100zł za sztuke przy okazji możesz dobrać kolor - hmm odcień /wybór spory/ przy okazji pytanie kompletujesz dwa mundury czy tylko jeden? a i jeszcze jedno w okolicach wrzesnia robimy "Market Garden", D-day było piekne mam nadzieje że i ta imprezka będzie równie klimatyczna pozdrowionka
-
Wszyscy już wiedzą że to be i dobrze zatem chyba już czas ściągnąć zdjątko z wmasg bo sprawa może zatoczyć szerszy krąg a tego chyba nikt nie pragnie :?: