Wpadłem na trop afery.
Będąc na miejscu zapytałem się Frugo czy można spać na poligonie, bo na forum znalazłem że tak. Padła odpowiedź "Nie. Kto to powiedział? Na pewno nikt z organizatorów"
To daje do myślenia.
Wnioskuję, że skoro nikt z organizatorów nie mówił, że można spac na poligonie, a cytowana wypowiedź należy do Frugo, to Frugo nie był organizatorem. Więc być może Camo również nie miało nic wspólnego ze Zlotem tylko jakis wredny złośliwiec zaje... tj. zabrał im zlot w celu wyrobienia fatalnej opinii. Uważam że wyszło mu to w 100%.
Jeżeli impreza w której wziąłem udział byłaby organizowana na takiej zasadzie jak spotykamy się we Wrocku - to znaczy nikt nic nie zapewnia i po prostu spotykamy się żeby się postrzelać, to złego słowa bym nie wyrzekł. Ale zapłaciłem za ten zlot 150 PLN + koszty przejazdu. Poniekąd czuję się,jakby to powiedziec a słowem grubym nie rzucić, zrobiony w ...(o, mam) trąbę.
To tyle.
ps.
1. Właśnie sobie uświadomiłem że kiedy się we Wrocku umawiamy na strzelankę to mam o niej więcej informacji przed imprezą niż miałem przed komercyjnym, międzynarodowym, zlotem II Camo Rally o tymże zlocie.
2. Do jutra mi przejdzie, ale nie sądzę żebym przekonał chłopaków do przyjazdu w przyszłym roku.
3. Kraków ma ładny rynek.
4. Hargin wybacz -może to moja wina z przesunięciem godziny losowania zapytałęm się Frugo czy nie można przesunąc losowania na wczesniejszą godznę bo i tak się nic nie dzieje (a z swoją drogą gdzieś ty wydobył info o godzinie losowania - mi się nie udało)