Witam,
Na samym początku mówię, że jeżeli chodzi o repliki asg jestem zielony i wogóle z całym asg doświadczenia mam takie, że dwa razy byłem na strzelankach mając w rękach podstawowego kałasznikowa cymy z wypożyczalni.
Przechodzę do właściwego tematu w moim temacie:
Znajomy zaproponował mi, że może odsprzedać replikę m4 spartaca - srt05. Jego egzemplarz nie miał żadnych wad fabrycznych o jakich można przeczytać na internecie. Strzelał z niego mało (wystrzelił poniżej 3000 kulek). Polecał mi tą replikę, ponieważ bardzo mu się podobała. Zabrzmi to paradoksalnie, ale sprzedaję ją właśnie dlatego, że tak mu przypadła do gustu. To z tego powodu, że zbiera fundusze na inną replikę m4, droższą.
Wadą tego egzemplarza jest to, że gdy zmieniał sprężynę, facet który ją wymieniał uszkodził kable od ładowarki. Nie wiem jak to uszkodzenie wygląda, ale karabin działa bez problemu mimo tej usterki (kolega zakleił silvertapem).
Zaoferowana cena: 300 zł.
Tak więc proszę o podpowiedź: czy opłaca się tą replikę kupić? Pewnie znajdą się osoby, które powiedziałyby mi to, co można znaleźć na internecie: nie ma taniej dobrej m4. Jak ktoś chce, to bardzo proszę, niech opisze mi, dlaczego ten karabin jest zły - proszę właśnie o rady. Ja od razu zaznaczam, że skłaniam się do zakupu tego karabinka, ponieważ nie wymagam dużo od repliki - ani sporej wytrzymałości, dużej celności czy ogólnej zarąbistości. Chciałbym fajny karabin, którym mógłbym się postrzelać z kolesiami. Czy jednak cena jest opłacalna, czy raczej starać się obniżenie? No chyba że wogóle nie kupować. Mam możliwość obejrzenia tej repliki, tak więc mógłbym się coś o jej stanie wypowiedzieć.
Pozdrawiam i czekam na rady