Ja wczoraj postrzelałem się z kumplem. Ja mam m4a1 a on cqb swojej żony. Strzela pięknie, jednak problemem jest hi-cap, podaje jak chce. raz 10 kulek raz 3, na semi to samo :evil: . Co do batki to wywaliliśmy po dwa hi-capy oboje i batki padły. Troszkę to mało szczególnie że strzelając semi wytrzymałośc batki byłaby pewnie ze dwa razy mniejsza. Co do awaryjności to maoja emka była już w serwisie, coś nie tak z selektorem ognia i nie podawało prądu, ale naprawili na miejscu. W sobotę idę na strzelnakę. Jeśli batka padnie po godzinie jak wczoraj, jadę do krakmanów wymnieniać na intelecta.