Według mnie próba robienia czegoś co wygląda jak kombinezon ze stalkera to totalny bezsens. Czemu? Ano dlatego że 95%kombinezonów stalkerów(nie wojskowych) było robione ręcznie, często z kawałków pancerzy, lub kamizelek. Dlatego fajnie jest zachowac oryginalność, zastanowić się co w Zonie mogło by być naprawdę przydatne.
Ja na przykład gram w LARPy jako członek wolności. Mam spodnie i parkę od flecka(długą, do kolan). Na kolanach oliwkowe, ubocone nakolanniki. Na klacie mam jakąś tanią kamizelkę odwróconą na lewą stronę, tak że jest ciemnoolivkowa. na to naszyte mam trzy ładownice zrobione z dwóch gumowych pasków. Na plecach plecak strzelców górskich BW (na artefakty), z przyczepionym do górnej części klapy zasysaczem od słonia(pokryty fleckiem). Po lewym ramieniu plecaka biegnie od niego rura.Rura kończy się czymś co wygląda jak słoń, ale zamiast całej gumy na głowę, ma tylko na twarz, reszta to paski. Normalnie taka maska ma filtr bez rury, bezpośrednio, ale to fajnie wygląda. Oczywiście maska nei na twarzy chyba że do zdjęć(BEZPIECZEŃSTWO!) ale za pasem. Na ramionach naramienniki od CIRASA flecktarn. Na głowie kaptur a twarz chroni mi maska zrobiona z dolnej części maski siatkowej(olive) i gogli ESS Tactical Thermal. Używam AK74S.