Problem rozwiązałem, dziśaj okazało sie że zamek po założeniu zbytnio przyciskał baterie. Wpadłem na to przez przypadek, złapałem za Glocka bez zamka i przycisnełem niechący batke i nie strzelił i w taki sposób doszedłem do tego. Oklejiłem troszke baterie tasmą izolacyjną i po założeniu zamka śmiga bez problemu :) Może troszke nie jasno wytłumaczyłem, chodzi o to że gdy ze zdjętym zakmiem lekko palcem docisne batke to już nie szczela nom chyba juz jasne.
Pozdro