Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kriss88

Użytkownik
  • Posts

    141
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kriss88

  1. A zrób tak, zdejmij chwyt pistoletowy, zsuń kable i odkręć silnik i wtedy podepnij batke i naciśnij spust. Zobacz czy działa sam silnik. A baterie jakie mają napiecie, dasz radę zmierzyć? Bywały ładowarki które potrafiły ukatrupić cele baterii po pierwszym użyciu.
  2. Rozładowana bateria? Zacinka? Najpierw sprawdź baterię jak możesz, jakie ma napięcie. Spróbuj podpić naładowaną baterię, sprawną co ważne. I wtedy zobaczyć co i jak.
  3. Mało go interesuje zgodność z oryginałem.
  4. V2. 2 magi do tego w komplecie; krótki i długi i 2 sprężyny zapasowe.
  5. Ja w swoim miałem batkę i ładowarkę, natomiast gumka była naprawdę średnia.
  6. UAR, nic tam na początek nie trzeba ruszać. A jeśli już chcesz to tak jak wszędzie; gumka/mosfet/batka.
  7. Tylne trzeba usunąć/obciąć jesli chcesz je wpasować w skorupę od palnego.
  8. Mi chodzi o stalowe. od 47'mki. Same skorupy często bez sprężyny bądź stopek kupywałem po 15-16-17 zł za sztukę. Czasem trochę przyrdzewiałe, ale dodają tylko uroku. Wystarczy trochę popolować. I wkłady od cymy wchodziły bez problemu.
  9. A więc: w przednim zaczeniue masz taki bolec który powiniene przechodzić przec całą jego długość, poziomo. Wybijasz go, zdejmujesz zaczep i voila. Powinieneś móc wysunąć cały wkład do góry. A jeśli nie, od dołu masz wsuwaną blaszkę, którą wysuwasz do tyłu, czasem mona się z tym pomęczyć, bo różnie są spasowane, i wtedy ci się odsłania dno maga. I możesz go wysunąć do góry. Po zdjęciu zaczepu oczywiście. Od siebie dodam, że jeśli nie chcesz się martwić o magi... Kup skorpuy od wersji palnej, i wpasuj w nie wkłady, koszt jednej skorupy używanej to około 20 zł. A nic jej ci już nie popsuje. Będziesz mógł gwoździe wbijać i pompki na nich robić.
  10. Ja mogę coś od siebie skrobnąć, od strony Erimoru. Miejsce samo w sobie to ogromny potencjał ale i wyzwanie. Właśnie; wyzwanie. Organizator trochę nie ogarniał pod względem czasoprzestrzeni bo dwoił się i troił ale potrzebaby jeszcze takich ze dwóch jak aby wszystko chodziło jak w zegarku. Nie wiem czy chciał wszystkiego sam dopilnować czy tak miało być... Jako wolny strzelec dostałem miejsce w namiocie zorganizowanym przez organizatora; dobra opcja, bo nawet łóżka polowe i koce były. Duży +. Umywalki, toalety, katering 24h - fajnie. Nawet ciepła woda. Prąd w wyznaczonych miejsach. Ale był. Teraz kwestia gry: Miało być ponad 200 osób było z tego co patrzyliśmy po listach jakieś 140-150? Do Erimoru na siłę/prośbę byli przerzucani gracze. I tak było nas mniej niż drużyna przeciwna. Do tego nie wiem zaliczyć do plus czy minus - mieliśmy Niemców. Bardzo sympatyczni, dobrze wyposażeni, zgrani, robili wyrąbistą kawe i gulasz :P ale: dostawali z tego co rozmawiałem z nimi w sumie najciekawsze zadania; ciagle mieli do dyspozycji honkera, mieli misję z rosomakiem, do tego wożenie rośkiem po terenie just 4 fun. W grze jak grze, trafiali się terminatorzy, były zgrzyty o spotowanie przez trupy, szczególnie w nocy potrafili świecić tacy na żywych zdradzając pozycję, doładowywanie po za miejscami wyznaczonymi, używanie hicapów. Było to zgłaszane ale nie słyszałem o konsekwencjach. Game masterzy byli w polu, ale nie widziałem ani jednej kontroli magów/kulek/mocy. Raz jakaś dziewczyna się darła już po końcówką gry to podbiegł jakiś do niej. Okazało się że terminatorzyła i chłopaki dali jej "nauczkę" z serii ostrzegawczej w głowę ;) Co do drużyn: brak było jakiś team lederów, a byłem w 3 drużynach łącznie.Często napływały sprzeczne rozkazy dla dowódców. Sami musieli kombinować. Za to ludzie robili robotę, nie było nudy, szczególnie w nocy. Zawiodłem się na drugi dzień gry bo po paru godzinach snu chcieliśmy w 3 osoby ruszyć do akcji, zgłosiliśmy się do sztabu a tam kazano nam czekać, i tak czekaliśmy bite 3 godiny zanim nas przydzielono gdziekolwiek. Sami bez transportu w upał nie mieliśmy szans coś zdziałać. Potem przed ostatnią akcja to samo; pojechały stary a my czekaliśmy na swojego 40 minut po czym wywalili nas 60 metrów od wroga i byliśmy tylko mięsem armatnim, bez zgrania. Take rozkazy, usłyszeliśmy. Jeszcze co do orgów: Na każdym apelu/zebraniu/wrczęczaniu nagród/strzelnicy uchwycani przez fotopsryki byli ludzie oszpejowani, ci nieogarnięci bądź w ruskim kamo, musieli się cofnąć w tył i nie pokazywać... trochę dziwne. To samo na koniec, zorganizowanie chaotycznego, nieprzemyślanego nawet w ułamku, ataku. Po to aby ładnie wyglądało, pod publikę. Podsumowując: Było sporo atrakcji, od strzelnicy po desant z łodzi, pokazy "specjalsów" itd. Dobrym rozwiązaniem był też serwis w kąciku kantyny, pozdrawiam i polecam: rusznikarnia ASG. Było multum zadań, czasem aż za dużo. Ludzie naprawdę pozytywni, jednym chciało sie więcej działać innym mniej, wiadomo, kazdemu się nie dogodzi. Zwłaszcza w sztabie raczej się nie obijano. Ale jak za takie pieniądze od osoby + do tego dojazd, żarcie. To se ne wrati. Zwyczajnie kalkukując. To moja subiektywna ocena.I oparta na tym co doświadczyłem na rozgrywce. Pozdrawiam
  11. Przerywacza raczej nie wymontowywałeś przy rozbieraniu gb. Jeszcze płytka może być od selektora winna. Wyjmij sam gb z body i zobacz jak będzie działało jak będziez ręcznie płytkę przestawiał. Posuwając lewo/prawo.
  12. Wygląda na zjechany przerywacz.
  13. Fajne części ale najbardziej odjechana i najwięcej frajdy miałem z dodatku red dragon... trochę psychodelicznie, trochę kolorowo... fajna odmiana .
  14. Częsta przypadłość przy selektorach w ak. Albo ci się ąbki przy manipulatorach selektora przestawiły albo w gorszym wypadku problem z samą płytką selektora i przerywaczem, złe ustawienie. Dzieje się tak od niedawna?
  15. Kriss88

    Cytadela ASG

    Pisze to człowiek, z 1 postem, kontem założonym niedawno i tylko pozytywnym wydźwięku... myślę ze nikt nie weźmie tego posta na poważnie. Są sklepy z których zamawia się rzeczy i nie robią problemów ani omyłek. W warszawie choćby azteko. Nie miałem problemu z nimi. A od znajomych o cytadeli słyszałem prawie same negatywne opinie.
  16. Życzę miłego używania :] Napisz jak się sprawuje.
  17. To jest rebrand galaxy. Cena 300 zł to normaln cena z innych sklepo za tą replike. Cyma robi i m4, galile, mp5, kałachy, svd itd. W militaria pe el te promocje to taki pic na wodę. I do tego na same dodatki typu okulary magi czy kulki wydasz 50% więcej. Opisy im piszą fake konta i gimbaza która robiła jedyne zakupy na taki sprzęt akurat tam. Ale to twój wybór.
  18. Szczerze? Replika nie warta swojej ceny. Chyba że byś gdzieś wyrwał za max 600 zł to jeszcze. Gb można spokojnie tuningować.Oczywiście w granicach rozsądku. Ale te 420 fps dla szturmówki to spokojnie. Osoboiście nie mam jej ale przewinęła mi sie przez łapy.
  19. Szczerze w cymach komory to ostatnia rzecz do wymiany, akurat je mają bardzo dobre. Ale jak już chcesz... Czasem lepiej tą kasę dorzucić do precki/zapasu dobrych kulek.
  20. Mi chodziło głównie o spamowanie Panowie. Ale co nie zmienia faktu że zawsze części od tego Pana jak i repliki, bo wcześniej widziałem wiecej, miały po 4-5 tys przebiegu co jak na używki z którejś ręki to konkretnie małe wyliczenia.
  21. Równie dobrze powinniście zająć się innymi użytkownikami spamującymi komis: http://wmasg.pl/pl/profil/show/62928 Co dzień/dwa widać te same ogłoszenia na szczycie listy, są ponownie wrzucane. Pomijając fakt że ktoś handluje tym "zawodowo". I każda replika ma przebieg maksymalnie 5 tys. kulek. Jak na używki ciekawie mało.
  22. Kriss88

    VINTOREZ KOER

    Odzywajcie się do magików drukarek 3D
  23. W boyi bez litery -s na końcu zatrzaski są ze znalu, ja się w 2 egzemplarzach spotkałem z takimi. I jeśli będziesz miał pecha to się kiedyś spsują. Ale nie jest to element który pęka sam z siebie.
×
×
  • Create New...