To co teraz napiszę powiedział pewien snajper o polskich korzeniach, weteran wojny wietnamskiej (bodajże marine), kiedy zwierzał się w jakimś wywiadzie. Jego ojciec walczył w II WŚ, i syn z ciekawości pytał go jak wrócił z frontu, jak wygląda wojna ? Ojciec nigdy mu nie odpowiedział na to pytanie, po prostu milczał. Kiedy on wrócił ze swojej wojny zrozumiał dlaczego ojciec nigdy o tym nie opowiadał. Nigdy nie zamienili na ten temat słowa, ale rozumieli się doskonale.