Dzięki za konstruktywną krytykę ;)
Artykuł był bardziej pomyślany jako wskazówka dla początkujących (dopiero kompletujących ekwipunek)lub średnio zaawansowanych użytkowników.
Rzeczywiście, jeśli chodzi o standard warstwy pierwszej jest to 200g. Niektórzy doświadczeni "turyści" używają zamiast typowej bielizny termo - pierwszej warstwy - od razy warstwy "mid layer", ale o gramaturze właśnie do 400g. Potem jako druga stosują jeszcze cieplejsze rozwiązanie (np 600g). Wszystko zależy oczywiście od temperatury w jakiej funkcjonujemy.
Zgadzam się jednak z uwaga i doprecyzuję to w artykule.
Co do bluzy mundurowej tu bym polemizował :) nie jesteśmy (raczej) ekstremalnymi podróżnikami tylko fanami ASG, gdzie elementy umundurowania są ważne - chociażby ze względu na unifikacje oddziału, jego wygląd itp.
Ostatnia rzecz - skarpetka pierwszej warstwy. Większość osób używa np cienkich skarpetek wełnianych ( najbardziej chwalą wełnę merynosów, zwykła wełnę lub skarpetki z domieszką tej właśnie) W moim przypadku najlepiej sprawdziła się do tej pory właśnie bawełna + druga gruba skarpeta "trekingowa" z domieszką właśnie wełny.
Jak wiecie doskonale żaden przewodnik nie dopasuje sprzętu za użytkownika :) Najważniejsze są własne doświadczenia.
Jako uzupełnienie tekstu warto zapoznać sie dla przykładu ze stroną producenta właśnie odzieży termicznej Woolpower. Base oraz Mid layer w gramaturach od 200 do 600 g. z wełny merynosów. Sam takiej bielizny ) czy 2 warstwy (niestety) nie posiadam. Opinie na temat zarówno materiału jak i rozwiązań sa co najmniej bardzo dobre. San system tej konkretnej firmy jest - co najważniejsze - poparty badaniami zgodnymi z normami, co w przypadku odzieży termicznej i np śpiworów jest b.ważne.
pozdro