Witam! Temat przeglądam od jakiegoś czasu, a teraz postanowiłem sam się wypowiedzieć. Jako początkujący "asgej" postanowiłem za radą wielu graczy kupić legendarną cymę 028, ale z powodu braku środków postanowiłem chwilę poczekać. Na taiwangun-ie pojawiła się po (lub przed) strasznym satanistycznym świętem promocja -50% na wybrane karabiny szturmowe. Moim oczom ukazała się cyma 031b, więc z prędkością przysłowiowego Mirka widzącego zdrowego passata kliknąłem dodaj do koszyka i dokonałem transakcji. Replika przyszła do mnie dwa dni później, bo zamawiałem wieczorem. Zadowolony od razu naładowałem baterię i strzelałem do czegoż to się dało, aż w końcu replika przestała strzelać, a po naciśnięciu spustu było słychać tylko i wyłącznie stuknięcie. Replikę odesłałem do serwisu taiwangun-a. Tam serwisant zrobił swoje, oraz napisał mi na kartce ze zgłoszeniem co się stało, a mianowicie zmielona zębatka silnikowa. Replika wróciła, a po pięciu dniach (strzelałem ogniem pojedynczym) znów się zacięła. Odesłałem ją znów, wróciła do mnie i lecz tym razem wcale nie strzelała po "naładowaniu" baterii. Lekko podirytowany znów ją odesłałem. Po paru dniach zadzwonił do mnie serdeczny serwisant i powiedział mi, że moja ładowarka po maksymalnym dociśnięciu wtyczki do gniazda nie ładuje mojej baterii. Po krótkiej rozmowie powiedział, że dołączy mi nową. No i tak też się stało. Replika wróciła i działa od tamtej pory jak złoto!