Siemka,
kupiłem sobie ostatnio akumulator LiPo 1500mAh 7.4V 2S. Bawiłem się swoim amoeba, wszystko było (i jest w pewnym sensie) ok, podłączyłem swoją LiPo do ładowarki (redox LiPo 100~240V AC 2S, 3S balance charger), były 2 czerwone diody, jedna zielona i sobie akumulator podładowałem. Potem znowu naszedł mnie kaprys, żeby sobie postrzelać, więc zamontowałem batkę do amoeba, postrzelałem i po strzelaniu podłączyłem baterię do ładowarki, a tu nagle wyskakują mi 3 zielone diody, tj. w ogóle nie zmieniły swojego koloru po podłączeniu baterii, tak, jakby w ogóle jej nie było. Kolega, który zajmuje się airsoftem od dłuższego czasu powiedział mi, że baterie lipo 7.4 naładowane są, kiedy wyskakują 2 zielone diody, a jedna jest czerwona. No więc chciałem sprawdzić, czy bateria działa, podłączyłem najprościej, jak się dało baterię do karabinka i wszystko chodziło, jak powinno (nic się nie zmieniło). Znowu podłączyłem baterię do ładowarki, ale nadal się świeciły 3 zielone diody. Chciałbym dodać, że się trochę męczyłem z włożeniem tej baterii do karabinka, jak zawsze z resztą, ale uważałem na kabelki, co nie oznacza, że nie mogło się z nimi nic stać Moje pytanie brzmi: czy wszystko jest w porządku? tak powinno być, że 3 diody (cell) mi się świecą na zielono przy lipo 7.4V?
Pozdrawiam